Prok. Karsznicki zwraca uwagę, że konstytucja dopuszcza ekstradycję obywatela polskiego na wniosek innego państwa, z którym mamy umowę o ekstradycji, lub "sądowego organu międzynarodowego" (np. międzynarodowego trybunału karnego). Może się tak stać, jeśli wydanie przewiduje ratyfikowana umowa międzynarodowa lub prawo międzynarodowej organizacji, do której Polska należy (np. ONZ).
Z
USA mamy umowę o ekstradycji. Ale według kodeksu postępowania karnego (art. 604 § 1 pkt 3) ekstradycja jest możliwa tylko wtedy, gdy według prawa polskiego czyn jest przestępstwem tak w chwili jego popełnienia, jak i w czasie wystosowania wniosku o ekstradycję. Tymczasem czyn Polańskiego miał miejsce ponad 30 lat temu i wedle polskiego prawa już się przedawnił.