http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Polański w Polsce bezpieczny

es
2010-07-16, ostatnia aktualizacja 2010-07-15 23:21

Roman Polański
Roman Polański
Fot. Jan Zamoyski / Agencja Gazeta

"Wydanie przez władze polskie Romana Polańskiego innemu państwu jest niemożliwe" - napisał w opinii prawnej prokurator Prokuratury Generalnej Krzysztof Karsznicki.

ZOBACZ TAKŻE
Prok. Karsznicki zwraca uwagę, że konstytucja dopuszcza ekstradycję obywatela polskiego na wniosek innego państwa, z którym mamy umowę o ekstradycji, lub "sądowego organu międzynarodowego" (np. międzynarodowego trybunału karnego). Może się tak stać, jeśli wydanie przewiduje ratyfikowana umowa międzynarodowa lub prawo międzynarodowej organizacji, do której Polska należy (np. ONZ).

Z USA mamy umowę o ekstradycji. Ale według kodeksu postępowania karnego (art. 604 § 1 pkt 3) ekstradycja jest możliwa tylko wtedy, gdy według prawa polskiego czyn jest przestępstwem tak w chwili jego popełnienia, jak i w czasie wystosowania wniosku o ekstradycję. Tymczasem czyn Polańskiego miał miejsce ponad 30 lat temu i wedle polskiego prawa już się przedawnił.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 16 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów