http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Jest chętny na krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego

pw, pap
2010-07-14, ostatnia aktualizacja 2010-07-13 22:20

Proboszcz warszawskiego kościoła Świętego Krzyża jest gotów przyjąć do świątyni drewniany krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego. Stanąłby w ołtarzu patriotycznym. - Rozmowy w sprawie krzyża powinny zakończyć się w ciągu kilku dni - mówi rzecznik abp. Kazimierza Nycza

Harcerski krzyż upamiętniający ofiary katastrofy w Smoleńsku przed Pałacem Prezydenckim
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Harcerski krzyż upamiętniający ofiary katastrofy w Smoleńsku przed Pałacem...
ZOBACZ TAKŻE




O zgodzie proboszcza kościoła św. Krzyża ks. Marka Białkowskiego poinformował wczoraj harcmistrz Michał Kuczmierowski ze Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej reprezentujący inicjatywę "Polsce i bliźnim". W połowie kwietnia harcerze z kilku organizacji ustawili krzyż pod Pałacem Prezydenckim, który upamiętniał ofiary katastrofy smoleńskiej.

W wywiadzie dla "Gazety" prezydent elekt Bronisław Komorowski powiedział, że chciałby przenieść krzyż w godne miejsce, a jego urzędnicy zadeklarowali chęć rozmów z kurią biskupią.

- Rozmowy na temat krzyża upamiętniającego ofiary katastrofy pod Smoleńskiem powinny zakończyć się ciągu kilku dni - powiedział we wtorek rzecznik prasowy abp. Kazimierza Nycza ks. Rafał Markowski. - Stronie kościelnej zależy na tym, żeby krzyż sprzed Pałacu znalazł jak najbardziej godne miejsce, adekwatne do znaczenia i symboliki samego krzyża - podkreślił.

Przenoszeniu krzyża sprzeciwiają się politycy PiS. Europoseł i były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro w liście do Komorowskiego apelował o pozostawienie krzyża. Cytował nawet Jana Pawła II: "Brońcie krzyża!". Rzecznik klubu Mariusz Błaszczak porównywał sytuację krzyża sprzed Pałacu do czasów PRL-u, gdy władza walczyła z symbolami religijnymi.

Do niedawna wymieniano dwa kościoły, do których mógłby być przeniesiony krzyż: Świątynia Opatrzności Bożej i kościół św. Krzyża. Zdaniem Kuczmierowskiego ten ostatni jest bardziej odpowiedni. - To tam po katastrofie smoleńskiej odprawiane były nabożeństwa i modlitwy, w których wielu z nas uczestniczyło. Trwają jeszcze ustalenia w tej sprawie.

Dodaje, że stawiając krzyż przed Pałacem Prezydenckim, wiedzieli, iż to rozwiązanie tymczasowe i że w którymś momencie drewniany krzyż powinien być zastąpiony przez inny symbol idei budowy pomnika. - Naszym celem nie było, by krzyż został tam na stałe - powiedział harcmistrz ZHR.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':