http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Prezydent Sarkozy broni się przed zarzutami o korupcję

Bart
2010-07-13, ostatnia aktualizacja 2010-07-12 22:38

Wczoraj wieczorem Nicolas Sarkozy udzielił wywiadu telewizji publicznej i było to pierwsze takie wystąpienie prezydenta od wybuchu afery wokół nielegalnego finansowania jego kampanii wyborczej przez Lilianne Betencourt

Według księgowej najbogatszej Francuzki Sarkozy i jego minister pracy Eric Woerth dostawali od Bettencourt koperty z dziesiątkami tysięcy euro. Prokuratura prowadzi w tej sprawie kilka śledztw. Sarkozy zaprzeczył, że Woerth i on sam mieli z tą sprawą coś wspólnego.

Woerth ma przeforsować reformę emerytur - najbardziej ambitne przedsięwzięcie prezydenta, który chce wydłużyć wiek emerytalny z 60 do 63 lat. Opozycja i związki zawodowe protestują. Wystąpienie Sarkozy'ego ma być początkiem ofensywy prezydenta, który osiągnął sondażowe dno; popiera go dziś zaledwie 26 proc. Francuzów. Wczoraj Sarkozy zapowiedział też na jesień zmiany w rządzie.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':