http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaszpirowski kontra Cerkiew

Wacław Radziwinowicz, Moskwa
2010-07-12, ostatnia aktualizacja 2010-07-12 13:16

Anatolij Kaszpirowski, wsławiony leczniczymi seansami w Rosji i Polsce na przełomie lat 80. i 90., prosi prezydenta Rosji o obronę przed "prawosławnym terrorem".

Anatolij Kaszpirowski
Fot. ADAM KOZAK/AGENCJA GAZETA
Anatolij Kaszpirowski
Kaszpirowski, który 20 lat temu na centralnych kanałach telewizji radzieckiej wprawiał w trans tysiące widzów, znów jeździ po Rosji i "uzdrawia". Dziś jednak przeszkadza mu w tym jak może rosyjska Cerkiew prawosławna uważająca go za szarlatana.

Duchowni i wierni zerwali w ostatnich dniach gościnne występy Kaszpirowskiego w Piatigorsku, Noworosyjsku i Kabardynce. Teraz robią co mogą, by nie dopuścić do jego spotkania z mieszkańcami Krasnodaru.

"Uzdrowiciel" szuka ratunku na Kremlu. Umieścił w internecie apel do głowy państwa, prosząc o obronę przed "terrorem prawosławnym". Skarży się, że duchowni grożą mu śmiercią, ukamienowaniem i wrzuceniem do gorącej siarki.

- Trudno się pogodzić z tym, że żyjemy w kraju, gdzie ustawy i konstytucja dla duchownych prawosławnych dosłownie nie istnieją, co pozwala im narzucać władzy swoją wolę - poskarżył się prezydentowi Kaszpirowski.

Jego zdaniem kapłani prześladują go, bo mu zazdroszczą. On sam uważa się za autora wielkiej teorii medycznej opartej na "pobudzeniu matrycy pamięci normy zapisanej w organizmie na najdelikatniejszym poziomie w postaci wrodzonych programów, którym podlega fizyczna istota człowieka".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':