http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rydzyk o drugim Katyniu

Marek Mamoń, Częstochowa
2010-07-12, ostatnia aktualizacja 2010-07-11 19:42

Pielgrzymka słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę w 2010 roku
Pielgrzymka słuchaczy Radia Maryja na Jasną Górę w 2010 roku
Fot. Piotr Deska / AG

Weekendowa pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę skupiła się wokół katastrofy smoleńskiej. - Działania rządu są prowadzone w sposób nad wyraz niedbały, niekompetentny - mówiła Jadwiga Gosiewska, matka Przemysława

Masz święta podczas 18. pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja
Fot. Piotr Deska / AG
Masz święta podczas 18. pielgrzymki słuchaczy Radia Maryja
Jadwiga Gosiewska
fot. Dominik Sadowski / AG
Jadwiga Gosiewska
Pielgrzymi
Fot. Piotr Deska / AG
Pielgrzymi
Już witając pielgrzymów, dyrektor Radia Maryja nawiązał do katastrofy pod Smoleńskiem. - Dziś mijają trzy miesiące do tego, co się stało i coraz mniej wiemy, co się stało. I to tak jak z pierwszym Katyniem. Wielu pracuje nad tym, żebyśmy się nic nie dowiedzieli o tym drugim Katyniu - mówił Tadeusz Rydzyk po sobotniej wieczornej mszy.

I od razu zapowiedział zbieranie podpisów pod apelem o powołanie międzynarodowej komisji do wyjaśnienia przyczyn katastrofy.

Powódź dzikiego liberalizmu

Mszy przewodniczył Edward Frankowski, biskup pomocniczy z Sandomierza. I przestrzegał: - Idzie na Polskę powódź agresywnego, dzikiego liberalizmu. Liberałowie będą robili, co będą chcieli. Róbta, co chceta - liberałowie. Rozpanoszą się libertyńskie i lewicowe ideologie. Złe siły w Polsce, obojętne na nasze tradycje narodowe, są wyobcowane z narodu, dlatego szukają wsparcia u obcych, bo nie mają go u swoich. Popularyzują ohydne paszkwile antykatolickie i antypolskie. Bez honoru podlizują się obcym, by im się przypodobać i zdobyć ich przychylność własną ustępliwością - mówił.

Zdaniem bp. Frankowskiego naród widzi, że rządzący zajmują się tylko sobą, i dlatego wystawił im żółta kartkę: - A ci, którzy poszli na wybory, podzielili się na połowie. Aż 75 proc. Polaków czeka na uczciwe, sprawiedliwe i dobre przemiany w Polsce - podsumował.

Na pielgrzymkę przyjechali głównie społeczni pracownicy biur terenowych Radia Maryja. Wokół jasnogórskich błoni stanęły niebieskie namioty związanej z Radiem Maryja fundacji Nasza Przyszłość.

Sprzedawano książki o Lechu Kaczyńskim i jego bracie Jarosławie. Wiele osób miało znaczki wyborcze z poparciem Jarosława Kaczyńskiego. Można było też dać datek na rozwój "prawdziwie polskich mediów" i kupić zestawy satelitarne Telewizji Trwam.

Rydzyk prawdziwie wyjaśnia

W niedzielę na zaproszenie dyrektora Radia Maryja zjawili się krewni m.in. Przemysława Gosiewskiego, Zbigniewa Wassermanna, Janusza Kurtyki i Tomasza Merty. Jak mówił o. Rydzyk, na pielgrzymce miał być także Jarosław Kaczyński, ale nie przyjechał ze względu na stan zdrowia.

Tuż przed główną mszą Jadwiga Gosiewska mówiła o utworzeniu Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010. Ma ono "stać na straży wyjaśnienia prawdziwych przyczyn katastrofy".

- Działania rządu, prokuratury rosyjskiej, również rządu Federacji Rosyjskiej są prowadzone w sposób nad wyraz niedbały, niekompetentny, co świadczy o braku woli rzetelnego wyjaśnienia przyczyn tej największej tragedii ostatniego stulecia - podkreślała.

Zdaniem Jadwigi Gosiewskiej "skandalicznym było przygotowanie i potraktowanie wizyty prezydenta i delegacji polskiej jako nieoficjalnej". - Nie można także pominąć braku elementarnych zabezpieczeń lotu, a później miejsca katastrofy - mówiła.

Gosiewska zaapelowała o poparcie do "Polaków i obywateli innych krajów". Członkowie stowarzyszenia chcą stworzenia międzynarodowej - "z Zachodu, a nie tylko polsko-rosyjskiej" - komisji technicznej, zwrócenia Polsce oryginalnych czarnych skrzynek, oraz by Sejm powołał swoją komisję śledczą.

Stowarzyszenie żąda też przesłuchania m.in. premiera, ministrów Bogdana Klicha i Radosława Sikorskiego oraz "innych wysokich urzędników państwowych odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty".

Na koniec Gosiewska dziękowała o. Rydzykowi za "prawdziwe wyjaśnianie przyczyn smoleńskiej tragedii".

- Nie możemy pozostać bez odpowiedzi na pytania, których w tej sprawie tak wiele ciśnie się na usta Polakom - mówił w czasie późniejszej mszy biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Stefan Regmunt. - Słyszymy je wyraźnie artykułowane na radiowej antenie. Szukanie prawdy jest także drogą świadczenia miłości tym wszystkim, dla których ta tragedia wciąż jest żywa.

Podczas mszy zbierano podpisy pod apelem o powołanie międzynarodowej komisji i rozdawano formularze Stowarzyszenia Rodzin Katyń 2010.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':