http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Edward Gierek na prezydenta

Michał Ogórek
2010-07-04, ostatnia aktualizacja 2010-07-04 12:13

Humorystyczny felieton Michała Ogórka z cyklu "Ogórek na niedzielę"

Michał Ogórek
fot.
Michał Ogórek

Straciliśmy 30 lat. W trakcie kampanii wyborczej okazało się, że rządzący w roku 1980 Edward Gierek był patriotą i najlepszym I sekretarzem w PRL-u. Po co w takim razie był cały Sierpień i zakładanie "Solidarności"?

Obalając Gierka, najwyraźniej wszyscy się pomylili. Gdyby takie bezwarunkowe poparcie okazać Gierkowi nie obecnie, ale podczas jego rządów - kiedy nikt się do tego nie kwapił - z ich autora zrobiłoby to co najmniej premiera już wtedy.

Po co więc było czekać z tym tyle lat? Dziś mielibyśmy wszyscy to już przynajmniej dawno za sobą.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':