Clinton odwiedza Polskę w związku z rozpoczętą wczoraj w Krakowie konferencją z okazji 10-lecia Wspólnoty Demokracji. Organizację zrzeszającą ponad sto państw założyli b. sekretarz stanu
USA Madeleine Albright i prof.
Bronisław Geremek. W konferencji weźmie udział ponad 600 osób, w tym kilkudziesięciu szefów
MSZ i działacze na rzecz demokracji (droga niektórych do Polski była bardzo niebezpieczna). - Polska uznawana jest za lidera w naszym regionie, bardzo ważny kraj w polityce międzynarodowej, w którym tak niedawno zdarzyły się ważne i inspirujące dla świata przemiany - mówi Michał Safianik, zastępca dyrektora stałego sekretariatu Wspólnoty Demokracji. Przypomina, że CNN od tygodnia nadawało wieczorny program z Polski: najpierw z Warszawy, potem z Krakowa.
Ogromny boeing z
Hillary Clinton wyląduje na krakowskich Balicach przed południem. Kwiaty pod Krzyżem Katyńskim będą hołdem dla ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, potem Clinton zwiedzi muzeum okupacji w Krakowie w dawnej fabryce Schindlera.
Wczoraj podczas konferencji dyskutowali dyplomaci i działacze na rzecz demokracji. - To, że zachodni dyplomata mieszka dziś w Krakowie w jednym pokoju z gruzińskim działaczem, a wcześniej dyskutuje z nim na konferencji, zaprocentuje w przyszłości w polityce międzynarodowej - mówi Safianik