Czy Kaczyński doceni Bieruta? Pyta Wojciech Filemonowicz, szef Socjaldemokracji Polskiej n
na swoim blogu: - Ze zdumieniem i podziwem obserwuję polityczną ewolucję prezesa
PiS-u. Zastanawiam się tylko czy ta ewolucja będzie postępować na tyle szybko, by zdążył jeszcze przed ciszą wyborczą złożyć wiązankę kwiatów na grobie lewicowego polityka bardzo starszego pokolenia Bolesława Bieruta?
Kaczyński wyczuwa skąd wieją wiatry Lchlip na Salonie24.pl pisze: - Ewolucja Jarosława Kaczyńskiego i oczywiście Jego dziecka czyli PiSu zaczyna nabierać coraz więcej konkretnych kształtów. Zwrócenie się nie tyle ku lewicy co do komunistycznych sympatyków nie powinno dziwić. Polityczna kariera Jarosława Kaczyńskiego przyzwyczaiła nas nie tyle co do stałości Jego poglądów lecz do wyczuwania skąd wieją polityczne wiatry. I wykorzystania szans jakie się nadarzają żeby zdobyć władzę. Jako "rasowy" polityk dobrze nauczył się politycznego abecadła: nie liczy się jak lecz liczy się efekt. A efekty ewentualnego zwycięstwa w niedzielnych wyborach będziemy odczuwali przez 5 lat. Bez możliwości wpłynięcia na dalsze przemiany Jarosława w sojuszu z komunistami.
Nowa polityka historyczna PiS Nic już nie zadziwi. W nomenklaturze PiSowców Wałęsa, Kuroń, Michnik, Geremek to postkomuniści, ekskomuniści, trockiści, agenci
SB, koncesjonowana łże-opozycja, a czasem - żydokomuna. Gierka jako "komunistę ale i patriotę" przyjęli bez zmrużenia oka. Edward Gierek - wybitny przywódca lewicowy poprzedniego pokolenia. Pan Prezes powiedział, że Gierek "opozycję jakoś tam tolerował, a nie zamykał do więzienia". Opinia ta może wejść do kanonu dogmatów polityki historycznej PiSu. Warto przypomnieć, jakim to ludzkim i dobrotliwym panem był Edward Gierek -
pisze na swoim blogu Chevalier. I przypomina kalendarium zdarzeń z czasów Gierka.
Władza jest najważniejsza Władysław Sidorowicz, senator PO
na swoim blogu ocenia: - Umizgi do Gierka i lewicy, poprzednio koalicja z Samoobroną i
LPR potwierdzają jak celna jest diagnoza Donalda Tuska, iż dla J. Kaczyńskiego nie "Polska, a władza jest najważniejsza".
Myślałam, że Kaczyński już mnie nie zaskoczy Takimi słowami zaczyna swój wpis na blogu posłanka PO Mirosława Nykiel. PiszE: - A jednak udało mu się. Nie jestem pewna tylko czym: niedouczeniem, czy skalą cynizmu. Z jednej strony taki brak wiedzy historycznej u miłośnika polityki historycznej szokuje. Jak można opowiadać bzdury o łagodnych rządach Gierka? Z drugiej strony, taka skala cynizmu pokazuje jak straszliwie zdesperowany jest kandydat PiS. Jaki będzie następny krok Kaczyńskiego? Rehabilitacja ZOMOwców z Wujka?