Belgia przejęła w czwartek od Hiszpanów półroczne przewodnictwo w Unii Europejskiej. Premier Yves Leterme zapowiada "skromną prezydencję", która nie zamierza przeszkadzać w dalszym wzmacnianiu się roli stałego szefa Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya. Silny Van Rompuy jest na rękę Belgom, których zajmują trudne negocjacje na tworzeniem nowego rządu po czerwcowych wyborach parlamentarnych. Polska przejmuje prezydencję UE za rok.