http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Penis wraca

Łukasz Woźnicki, Zielona Góra
2010-07-02, ostatnia aktualizacja 2010-07-01 19:34

Pomnik po amputacji przyrodzenia
Pomnik po amputacji przyrodzenia
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta

Prezydent Zielonej Góry zwraca przyrodzenie rzeźbie

SONDAŻ
Twoim zdaniem ten pomnik...

Jest nieprzyzwoity i nie powinien mieć penisa
Jest banalny
Powinien stać się bardziej awangardowy i niecodzienny
nie jest interesujący

Januszowi Kubickiemu, prezydentowi Zielonej Góry, nie spodobała się rzeźba gimnastykującej się nagiej pary, która stanęła przed tamtejszym aquaparkiem. Kazał usunąć penisa gimnastykowi, bo obawiał się, że rzeźba może niektórych oburzyć. O sprawie napisaliśmy w środę.

Na Kubickiego spadł grad krytyki. Amputacja oburzyła zielonogórskich artystów, mieszkańców i radnych od prawej strony do lewej. Najgłośniej przeciwko decyzji prezydenta z SLD protestowali radni PiS.

- No to mamy basen pod eunuchem. Prezydent szukał nazwy dla basenu i ją ma - szydził Jacek Budziński, szef klubu radnych PiS.

Kręcili nosem także politycy SLD. - Okazało się, że Kubicki jest bardziej pruderyjny i radiomaryjny niż PiS. To nam dobrze nie służy - narzekali w nieoficjalnych rozmowach.

Prezydent długo krytyki nie przyjmował i atakował autorkę dzieła Agnieszkę Wolską, studentkę wrocławskiej ASP. Wręczył jej nawet biały T-shirt z obrazkiem penisa i napisem: "Tylko tego mi brak".

Prezydent zmienił zdanie, gdy po naszym tekście o cenzurowaniu natury mówiły prawie wszystkie ogólnopolskie media.

- Poprosiłem artystkę, aby przywróciła, to czego rzeźbie brakuje. Wsłuchałem się w różne opinie. Wziąłem pod uwagę słowa radnych, zwłaszcza tych z PiS-u. Nadal uważam, że rzeźba nie powinna stać przed aquaparkiem. Okazuje się jednak, że jestem odosobniony. Widać - jako jedyny - tak bardzo obawiam się seksualności tej rzeźby. Widocznie pomimo młodego wieku jestem konserwatywny - tłumaczył 41-letni prezydent.

Kubicki przeprosił wszystkich, którzy poczuli się oburzeni kastracją rzeźby. Do artystki wysłał SMS-a z przeprosinami. - Cieszę się, że prezydent zmienił zdanie. Przyjmuję jego przeprosiny, chociaż cały czas mam żal. To wszystko kosztowało mnie bardzo dużo nerwów - komentuje Wolska.

Już przygotowuje się do przywrócenia rzeźbie męskości. - Rozważam dwie możliwości. Albo przykleję mężczyźnie nowe przyrodzenie, albo wykorzystam odciętego wcześniej penisa. Jest w magazynie wykonawcy aquaparku. To będzie trudny zabieg. Ale artysta musi umieć zrobić wszystko - mówi Wolska.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':