Satyryk Marcin Wolski pracuje w radiowej "Trójce" (w ramach podziału władzy między
PiS i
SLD, ta antena publicznego
radia przypadła prawicy) od niedawna, raz w tygodniu w porannym "Zapraszamy do Trójki" wygłasza satyryczny komentarz. Pięć lat temu Wolski był członkiem Honorowego Komitetu Poparcia Lecha Kaczyńskiego, teraz jest w komitecie Jarosława Kaczyńskiego. A tego zabrania uchwała zarządu Polskiego Radia z kwietnia tego roku. - Zawiesił go wicedyrektor III programu Marek Gawkowki - poinformował nas rzecznik radia Radosław Kazimierski. Sakiewicz ma zostać odsunięty od anteny na czas kampanii wyborczej w poniedziałek. Dlaczego niemal tydzień po publikacji, rzecznik nie potrafi powiedzieć. Sakiewicz na łamach ostatniego numeru "Gazety Polskiej" opublikował tekst chwalący Kaczyńskiego i dezawuujący Komorowskiego. Napisał m.in.: "Nie chcę Komorowskiego nie dlatego, że jest drętwy, dupowaty, nie ma pojęcia o ekonomii i jest niedouczony z podstaw geografii. Wszak w Samoobronie też to była norma, a jakoś ich ścierpiałem. Jestem przeciw Komorowskiemu, ponieważ broni
WSI, należy do bezideowej grupy biznesowo-politycznej, która od ponad dwudziestu lat trzęsie Polską, oddala nas od sojuszu z
USA, a przybliża do rosyjskiej strefy wpływów. Obarczam jego ekipę polityczną winą za stan obecnego śledztwa w sprawie katastrofy w Smoleńsku, a nawet za to, że elita polskiego państwa została na taką katastrofę narażona.Wolę Kaczyńskiego, bo ufam, że nigdy nie pogodzi się z tuszowaniem śledztwa w sprawie największej tragedii po 1945 r., zadba o to, żeby Polska nie stała się zabawką w rękach ościennych krajów, a po jego zwycięstwie zwykli zjadacze chleba będą mieli choć jeden urząd dbający o ich prawa. Jeżeli dla osiągnięcia tego celu musi zakładać całkiem sympatyczne wdzianka, to jakoś tę kampanię przeżyję. Zresztą to strojenie się nawet mu całkiem zgrabnie wychodzi". Wcześniej zarząd Polskiego Radia zawiesił Stanisława Janeckiego (za opublikowanie komentarza o powodach, dla których warto głosować na Kaczyńskiego) oraz Jerzego Kisielewskiego z II programu (za członkowstwo w komitecie honorowym Komorowskiego). I Wolski, i Janecki, i Sakiewicz zostali ściągnięci do III programu przez byłego dyrektora Jacka Sobalę. Sam Sobala został zwolniony z radia, ponieważ wystąpił na wiecu wyborczym Kaczyńskiego, który organizował Sakiewicz.