Co szósty Europejczyk przyznał, że ma trudności z płaceniem rachunków. Trzech na czterech uważa, że w ciągu ostatniego roku problem ubóstwa w ich kraju zwiększył się. Co szósty Europejczyk przyznał też, że przynajmniej raz w ciągu ostatniego roku zabrakło w jego domu pieniędzy na zapłacenie rachunków, zakup jedzenia lub innych podstawowych artykułów. W chwili przeprowadzania badania (maj 2010 r.) trudności ze spłatą rachunków i pożyczek miało 20 proc. uczestników ankiety.
Jednak jest jeden kraj, w którym odpowiedzi respondentów były - relatywnie, na tale innych państw - bardziej optymistyczne. I to właśnie jedyna niespodzianka najnowszego Eurobarometru: tym krajem optymistów okazuje się być Polska.
- We wszystkich krajach, za wyjątkiem Polski, co najmniej połowa (lub więcej) uczestników ankiety stwierdziła, że w ich kraju nastąpiło zwiększenie się biedy, nieco lub znacząco, w porównaniu do sytuacji sprzed roku - czytamy w raporcie poświęconym badaniu.
Najbardziej skarżą się mieszkańcy Grecji, w której problem ubóstwa zwiększył się według 85 proc. ankietowanych. Podobne zdanie o swoim kraju wyraziło 83 proc. Francuzów, 82 proc. Bułgarów, 77 proc. Rumunów i 75 proc. Włochów.
W Polsce takiego zdania ("bieda zwiększyła się znacząco lub nieco") było tylko 48 proc. uczestników ankiety! A gdy ankieterzy zapytali, czy bieda powiększyła się lokalnie, w miejscy gdzie uczestnicy badania mieszkają, to wówczas pozytywnej odpowiedzi udzieliło tylko 39 proc. Polaków.
Nie oznacza to wcale, że Polacy nagle uwierzyli, że mieszkają w kraju mlekiem i miodem płynącym. Gdy bowiem ankieterzy spytali o opinię, jak dużo w ludzi biednych żyje w poszczególnych krajach, nasi rodacy wykazali się dość dużym pesymizmem: 72 proc. osób uważa, że co najmniej jedna osoba na pięć żyje w Polsce w biedzie. Warto podkreślić jednak, że to i tak lepszy wynik niż np. w przypadku Greków (83 proc. z nich jest przekonanych, że co najmniej 20 proc. społeczeństwa żyje w biedzie), nie wspominając o Rumunach (86 proc. wyraża taki pogląd).
Polska, obok Wielkiej Brytanii, Zjednoczonego Królestwa, Belgii i Finlandii okazała się być także tym krajem, w którym stosunkowo najmniej osób obawia się trwałego bezrobocia w sytuacji, gdyby mieli stracić pracę.
Sondaż Eurobarometru został przeprowadzony 18-22 maja, zarówno telefonicznie, jak i w bezpośrednich rozmowach twarzą w twarz. Badanie przeprowadzono na próbie 25,6 tys. osób w całej Unii. Losowy dobór próby skorygowano, aby uwzględnić znane różnice demograficzne. Czytaj też
komentarz na blogUE - europejskim blogu Konrada Niklewicza