http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

POszukiwania na II turę

groh
2010-06-18, ostatnia aktualizacja 2010-06-17 20:16

Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

PO będzie szukać w PSL i SLD poparcia dla Bronisława Komorowskiego w II turze. Ale łatwo nie będzie

SERWISY
Rozmowy z PSL już trwają, ale - jak usłyszeliśmy od ważnego polityka PO - nie idą gładko. - Nikt do tego nie ma dziś głowy. Wszyscy robią, co mogą, żeby z jak najlepszym wynikiem dojechać do niedzieli.

O poparciu Komorowskiego jeszcze przed pierwszą turą premier Donald Tusk rozmawiał z Andrzejem Olechowskim. Ale ten nie zgodził się wycofać z wyborów i poprzeć marszałka.

Grzegorz Schetyna, koordynator kampanii Komorowskiego, zapowiada, że jeśli nie uda się rozstrzygnąć niedzielnych wyborów w pierwszej turze, rozmowy na temat poparcia kandydata PO rozpoczną się w poniedziałek. - Będziemy namawiać, żeby SLD i PSL poparły naszego kandydata - mówi "Gazecie" Schetyna.

Ale PO może mieć problem z Sojuszem. Jego kandydat Grzegorz Napieralski (trzeci w sondażach) ma żal do Platformy, że jeszcze przed pierwszą turą przeciągnęła na swoją stronę byłego lewicowego premiera Włodzimierza Cimoszewicza. We wtorek poparł on Komorowskiego, uznając, że tylko on i kandydat PiS Jarosław Kaczyński mają szansę wejść do drugiej tury.

Wcześniej Schetyna krytycznie wypowiadał się o Napieralskim, mówiąc w wywiadzie dla "Gazety", że zajmuje się "tylko politycznym handlem" i "kręcił nosem na Marka Belkę [nowego prezesa NBP], bo za jego wybór nie dostanie żadnej posady".

Wczoraj Napieralski odgryzł się Schetynie: - To jakaś panika w głosie Grzegorza Schetyny, raz mówi o mnie pozytywnie, raz negatywnie - mówił lider Sojuszu podczas spotkania z wyborcami. - Musi naprawdę uważać na słowa.

W otoczeniu szefa Sojuszu usłyszeliśmy, że rozmowy z PO łatwe nie będą. - PO jak zawsze próbuje ominąć Napieralskiego - tak jak w sprawie Belki. Ale ostatecznie i tak do niego trafi - mówi nam ważny polityk SLD. Jednak według innego rozmówcy nie ma możliwości, żeby Sojusz poparł Jarosława Kaczyńskiego. Tym bardziej że - jak pisaliśmy - PO jest po rozmowach z b. prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim, który ma poprzeć Komorowskiego w drugiej turze.

- Ja będę konsekwentnie do drugiej tury milczał - mówił wczoraj Kwaśniewski w Radiu TOK FM, dodając, że na razie popiera Napieralskiego. - Ciekaw jestem, jaką ofertę programową wobec wyborców lewicy będzie miał Bronisław Komorowski - dodał.

















Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':