http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Wojna o II turę

Marcin Wojciechowski
2010-06-17, ostatnia aktualizacja 2010-06-17 09:39

Do wyborów prezydenckich zostało trzy dni. Gazety jakby ożyły, bo nic nie napędza prasy tak jak emocje - przegląd czwartkowej prasy

Marcin Wojciechowski
.
Marcin Wojciechowski
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
"Na trzy dni przed wyborami PiS i PO robią wszystko, by pozyskać sympatyków Pawlaka i Napieralskiego. Trwa ciułanie głosów" - pisze na pierwszej stronie "Polska". Może się jednak nie udać, bo ani Pawlak, ani Napieralski "nie zamierzają przed II turą zabrać głosu publicznie, by wskazać swoim wyborcom na kogo mają głosować". Czyli czekają nas nerwowe dwa tygodnie między pierwszą a drugą turą.

"Bronisław Komorowski mógł wygrać w pierwszej turze, ale nawalił jego sztab" - mówi tej samej "Polsce" znany psycholog społeczny prof. Janusz Czapiński. Ciekawy wywiad podsumowujący całą kampanię.

A b. dowódca wojsk lądowych gen. Waldemar Skrzypczak twierdzi, że talibowie atakują nas w Afganistanie, bo "wiedzą, że w Polsce trwa kampania wyborcza".

"Rzeczpospolita" stara się na pierwszej stronie obiektywnie relacjonować kampanię, ale jej sympatię wychodzą na jaw. Jarosław Kaczyński głaszcze maleńką owieczkę w Kubalinie pod Poznaniem, a sfotografowany z dołu Bronisław Komorowski zakłada krakowską czapkę w stolicy Małopolski, która śmiesznie przekręca się na jego głowie. Niby drobna rzecz, ale sprytnie dobranym zdjęciem zawsze można ośmieszyć nielubianego kandydata.

"Według sztabowców Platformy mocna kampania służy ich kandydatowi - dowiedziała się "Rz". - To oznacza równie ostrą retorykę po 20 czerwca". Bardzo to smutne. Ale pamiętam komentarze publicystów "Rz" z czasów, gdy rządził PiS, mówiące o tym, iż konflikt jest przecież istotą polityki. Wtedy usprawiedliwiali PiS za agresję, dziś krytykują za nią PO. Na nadmiar agresji w kampanii wyborczej najlepszym sposobem jest rozstrzygnięcie wyborów już w pierwszej turze.

I jeszcze jedna złota myśl "Rz". "W kampanii ważny jest jej początek i koniec, bo wtedy przyciąga się niezdecydowanych" - pisze Karol Manys. Niby prawda, ale kojarzy mi się ze słowami jednego z b. premierów, "po czym poznaje się prawdziwego mężczyznę".

Curiosum standardów dziennikarskich prezentuje jak zwykle "Nasz Dziennik" ojca Tadeusza Rydzyka. Po pierwsze, sam jego patron udzielił własnej gazecie wywiadu pod znamiennym tytułem "Na kogo nie zagłosuję". Łatwo się domyślić, na kogo nie zagłosuje o. Tadeusz. Komorowskiemu dostaje się, że głosował w Sejmie przeciwko rozwiązaniu WSI, "córki sowieckiego wywiadu wojskowego GRU". Dostaje się PO i lewicy. "Cokolwiek się stanie - a obawiam się oszustw i przekrętów przy urnach - apeluję: idźmy wszyscy i przypilnujmy wyborów!" Z tym ostatnim - "idźmy wszyscy" - mogę się zgodzić. Ale to jedyny punkt styczny z o. Rydzykiem.

W oryginalny sposób "Ndz" informuje o przegranym procesie przez Jarosława Kaczyńskiego, który kłamliwie zarzucił Komorowskiemu, że jest zwolennikiem prywatyzacji szpitali. "Sąd Okręgowy w Warszawie przyznał wczoraj rację kandydatowi PO. Nieprawomocny wyrok stanowi, że Jarosław Kaczyński nie może dalej twierdzić, iż kandydat PO jest zwolennikiem prywatyzacji służby zdrowia. W ciągu 24 godz. strony mogą odwołać się od wyroku". Prawda, że majstersztyk? Niby wszystko prawda, ale nie ma słowa o procesie przegranym przez lidera PiS.

"Gazeta Wyborcza" pisze, że molestujący niegdyś kleryków abp poznański Juliusz Paetz coraz bardziej wraca do łask. Lech Wałęsa apeluje, by wynik wyborów rozstrzygnąć już w pierwszej turze. A Agnieszka Kublik pokazuje, że Bronisław Komorowski jest kandydatem najbardziej krytykowanym przez media publiczne. "Im bliżej wyborów, tym więcej mówi się w TVP o Komorowskim, i tym więcej mówi się o nim źle" - pisze Kublik.

Przypomina mi się stare powiedzenie: "Oliwa sprawiedliwa, zawsze na wierzch wypływa". Czy zadziała, przekonamy się za trzy dni.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    50 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':