http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Szczyty zła

Jan Turnau
2010-06-17, ostatnia aktualizacja 2010-06-16 23:45

Jan Turnau
.
Jan Turnau
ZOBACZ TAKŻE
"Kto by zgorszył jednego z tych maluczkich, temu trzeba uwiesić kamień u szyi i zatopić go w głębokościach morskich" - powiada Ewangelia.

Jeszcze jeden cytat: "Biskup pedofil to szczyty zła! A on sobie spokojnie siedzi tam, gdzie siedział - nie urzęduje co prawda, nie zarządza diecezją, ale gdzie kara? Gdzie publiczne przeproszenie wszystkich pokrzywdzonych? Tego nie ma!". To z kolei słowa ojca Joachima Badeniego, autorytetu moralnego wielu Polaków młodych i starych (cytuję z wywiadu rzeki Judyty Syrek "Uwierzcie w koniec świata", Znak 2010).

Otóż nie tylko siedzi spokojnie i nie przeprasza, ale domaga się przywrócenia mu wszystkich praw biskupich. Co prawda ojciec Badeni wyraził się nieprecyzyjnie: pedofilia to molestowanie nieletnich, a klerycy, których molestował arcybiskup Paetz, byli jednak formalnie dorośli. Niemniej jednak wykorzystywanie podległości kościelnej dla takich praktyk to również szczyty zła.

Nie pojmuję zatem, jak Watykan mógł podjąć decyzję korzystną dla winnego, przywrócić mu święte uprawnienia. Widać są tam ludzie, którzy uważają, że póki nie ma protestów, nie ma sprawy. Spokojnie czekają, aż Polska będzie drugą Irlandią.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    107 głosów