W spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim na Starym Rynku w Łomży wzięło udział kilka tysięcy osób. Kandydat podkreślił, że chce zaproponować nowy rodzaj solidarności: solidarność dla rozwoju. Dodał, że to apel zarówno do rządzących, jak i do obywateli. - Bądźmy solidarni, solidarni na miarę XXI wieku, solidarni w dążeniu do rozwoju do zamożności, do równości szans, do szczęścia - zakończył swoje wystąpienie lider
PiS.
Kandydat PiS na prezydenta
Jarosław Kaczyński podkreślał w Łomży, że polskie życie polityczne musi się zmienić. Jak mówił, nie może być już w nim miejsca dla insynuacji, a powinno znaleźć się miejsce dla debaty i szacunku dla przeciwników.
Podczas konwencji wyborczej w Łomży, Jarosław Kaczyński podkreślał, że ziemie te są mu szczególnie bliskie, gdyż pochodzą stamtąd jego przodkowie i w dzieciństwie spędzał tam z bratem wakacje.
Kandydat PiS zaznaczył, że musimy walczyć, by status mniej zamożnych regionów, naszego kraju i każdego z nas równał się do tych w państwach, które miały więcej historycznego szczęścia. Jarosław Kaczyński dodał, że jesteśmy biedniejsi niż Zachód, gdyż przez wieki byliśmy ofiarami zaborów i agresji. Jak mówił, nie z naszej winy, ale musimy to jak najszybciej nadrobić.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, że nasz naród jest wyjątkowo zaradny. Dlatego też naszym przedsiębiorcom trzeba stworzyć jak najlepsze warunki dla biznesu i nie utrudniać im życia nadmierną biurokracją czy podatkami. Jarosław Kaczyński dodał, że Polacy muszą pamiętać o dorobku "Solidarności" i pielęgnować go.