Bóbr jest zwierzęciem bardzo pożytecznym - mówi Kraszewski - wzmaga retencję wód i robi to zupełnie za darmo. Andrzej Kraszewski zgadza się, że bobry nie powinny niszczyć tam i obwałowań w miejscach, gdzie wody są gospodarczo użytkowane i tych, które chronią przed powodziami.
Minister mówi, że na Zachodzie stosuje się specjalne siatki, które uniemożliwiają bobrom głębienie swoich żeremi, w Polsce tych rozwiązań nie stosowano. Między innymi dlatego, zdaniem Kraszewskiego, niektórzy wojewodowie wydali zgodę na odstrzał kilkudziesięciu bobrów. Zaniedbania były po stronie ludzi, a nie zwierząt i dlatego minister Kraszewski wyraził nadzieję, że w przyszłości nie trzeba będzie podejmować tak dramatycznych decyzji.
Źródło: Gazeta Wyborcza