http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Minister: Bobrów jest w sam raz. Szczególnie z punktu widzenia bobrów

iar
2010-06-14, ostatnia aktualizacja 2010-06-14 16:50

Rolnicy i właściciele stawów rybackich twierdzą, że bobrów jest w Polsce za dużo. Ekolodzy protestują przeciwko takiemu stanowisku. Bobrów nie jest ani za dużo, ani za mało, jest ich w sam raz,zwłaszcza z punktu widzenia bobrów uważa minister środowiska, Andrzej Kraszewski.

bobry
VV
bobry
ZOBACZ TAKŻE
Bóbr jest zwierzęciem bardzo pożytecznym - mówi Kraszewski - wzmaga retencję wód i robi to zupełnie za darmo. Andrzej Kraszewski zgadza się, że bobry nie powinny niszczyć tam i obwałowań w miejscach, gdzie wody są gospodarczo użytkowane i tych, które chronią przed powodziami.

Minister mówi, że na Zachodzie stosuje się specjalne siatki, które uniemożliwiają bobrom głębienie swoich żeremi, w Polsce tych rozwiązań nie stosowano. Między innymi dlatego, zdaniem Kraszewskiego, niektórzy wojewodowie wydali zgodę na odstrzał kilkudziesięciu bobrów. Zaniedbania były po stronie ludzi, a nie zwierząt i dlatego minister Kraszewski wyraził nadzieję, że w przyszłości nie trzeba będzie podejmować tak dramatycznych decyzji.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':