http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

WWW, dąb jak miecz

Agata Kondzińska
2010-06-13, ostatnia aktualizacja 2010-06-13 23:33

Czyli wyszperane w sieci w weekend 13-13 czerwca

ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Lepper o rodzinie

Sentymentalny wpis zamieścił na swoim blogu Andrzej Lepper. Dowiadujemy się, że właśnie miał urodziny, jego syn rocznicę ślubu, a wnuczka chrzest. Potem były wicepremier pisze: - "Moja rodzina raczej nie angażuje się w politykę, choć oczywiście mocno mnie wspiera. Często jestem jednak pytany o to co robią moje dzieci czy żona." I wylicza, że sam miał pięciu braci i cztery siostry. Ma troje dzieci i troje wnuków. 31-letni syn prowadzi z żoną lidera Samoobrony gospodarstwo rolne, 27-letnia córka jest po prawie na Uniwersytecie Warszawskim, a teraz kończy aplikację radcowską, 21 - letnia córka studiuje psychologię na Uniwersytecie Gdańskim.

Filemonowicz o tajemnicy IV RP

Szef Socjaldemokracji Polskiej Wojciech Filemonowicz drwi na swoim blogu z wizyty agentów CBA u wróżki. Jego zdaniem "niedoszła IV RP miała wymiar nie tylko tragiczny (śmierć Barbary Blidy) czy nikczemny i groźny (areszty wydobywcze, prowokacje, podsłuchy), ale i - niemal komiczny." - Oto dowiadujemy się, że CBA w 2007r. rozpracowując ówczesnego ministra Janusza Kaczmarka korzystało z pomocy... wróżki. Choć właściwie... może ówczesne CBA kierowane przez Mariusza Kamińskiego po prostu znało granicę swojego profesjonalizmu - pyta retorycznie Filemonowicz.

Były wiceminister namawia: nie głosujcie

Jacek Zdrojewski, były wiceminister infrastruktury, dziś lider Nowej Lewicy (partia zakładana przez Leszka Millera) wzywa do bojkotu wyborów. W blogu na salonie24.pl pisze: - W tych wyborach ludzie lewicy powinni powiedzieć 3xNIE. Nie dla prawicy liberalno-konserwatywnej, nie dla prawicy ksenofobicznej, nie dla niby-lewicy. Jedyną sensowną formą udziału ludzi lewicy w tych wyborach - jest demonstracyjny brak udziału. Dalej następuje długi wywód, który kończy konkluzja: - Jeśli z dwóch milionów wyborców lewicy z roku 2005, połowa czy trzy czwarte zostanie w domach - ich nieobecność zostanie zauważona. Będzie sygnałem, że ludzie lewicy nie są gotowi na każdy kompromis ze swoimi poglądami i nie godzą się na dwubiegunową scenę polityczną, podzieloną między prawicę elity i prawicę zaścianka. Będzie sygnałem, że lewica w Polsce jest potrzebna.

Spin doktorzy o dębach Jarosława Kaczyńskiego

W weekend okazało się, że uschły dęby, który w spocie reklamowym sadzi Jarosław Kaczyński. Rafał Garpiel na blogu spindoktorzy przytacza komentarz Pawła Poncyliusza:- "Liczy się tylko przekaz generalny tego spotu, a nie czy dąb zwiądł, czy dalej rośnie i czy będzie kolejnym dębem Bartkiem czy też nie. Przekaz jest ważny, a przekaz jest jasny.". Garpiel mu odpowiada: - To wszystko prawda, symbolika symboliką a rzeczywistość rzeczywistością. Należy jednak pamiętać, że tak jak sadzeniu dębów można nadać znaczenie symboliczne i wykorzystać ów symbol w spocie, tak ich uschnięcie może być wykorzystane, w nie mniej symboliczny sposób, przez przeciwników politycznych, z czym mamy właśnie do czynienia." Palikot już to podchwycił. A wystarczyło zadbać o losy owych dębów. Opisaną sytuację należy traktować jako przestrogę dla wszystkich, którzy mieczem wojują. Mieczem, jako narzędziem obosiecznym, można nie tylko pokonać przeciwnika, ale i zrobić sobie krzywdę. Warto więc poznać ten rodzaj broni przed jej nieprzemyślanym użyciem."

A co Wy ciekawego wyszperaliście w internecie? Przysyłajcie nam linki, najciekawsze trafią do naszych przeglądów: listyopolityce@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':