Sąd w Porvoo pod Helsinkami skazał wczoraj na dożywocie 59-letniego François Bazarambę za udział w ludobójstwie w Rwandzie w 1994 r., gdy bojówkarze Hutu zamordowali blisko milion Tutsi.
Były pastor mówi, że jest niewinny i zamierza odwołać się od wyroku. Finlandia skorzystała z tzw. zasady uniwersalnej jurysdykcji, która pozwala na sądzenie osób w przypadku poważnych przestępstw takich jak zbrodnie wojenne czy właśnie ludobójstwo. Helsinki odmawiają wydania Bazaramby Rwandzie tłumacząc, że nie mógłby liczyć tam na uczciwy proces.