http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

WWW, wpływ Mundialu na wybory

Dominik Uhlig
2010-06-12, ostatnia aktualizacja 2010-06-11 16:39

czyli wyszperane w sieci 11 czerwca

ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Internauci poprawiają spoty Komorowskiego

Ewaryst Fedorowicz na blogu zauważył, że sztabowcy Bronisława Komorowskiego poprawili spot, w którym pojawiły się błędy. Jakie? O tym pisała m. in. blogerka Mobi - chodzi o scenę w której Komorowski mówi: "To pewnie z tej czereśni ojciec zerwał pierwszą garść owoców, zaniósł mamie tuż po porodzie". Mobi pisze:"Spożywanie czereśni przez młode matki to jedno, ale w całej tej sprawie najważniejszy jest czas (...) Owoce czereśnie zbiera się pod koniec lipca!!! Więc w jaki sposób 4 czerwca tata-Komorowski zerwał czereśnie i zaniósł do szpitala? Można by rzec...znowu cud! I tak oto w sezonie truskawkowym szlachta z rodu Komorowskich delektowała się czereśniami...gdyby nie były to czasy komuny powiedziałabym że z importu".

W nowej wersji spotu czereśni nie ma.

Komorowskiemu sprzyja Mundial w RPA...

Kurier z Munster zastanawia się na wpływ mundialu w RPA na polskie wybory: "Ostatni tydzień kampanii prezydenckiej w Polsce, będzie toczył się w "cieniu" największego sportowego wydarzenia na świecie. Tego faktu osoba decydująca o terminie wyborów na urząd prezydenta nie przewidziała. A może właśnie przewidziała, może wybrała taki czas celowo Odwrócenie uwagi od kampanii wyborczej służy tym, którzy już mają wyrobioną pozycję i przewodzą w sondażowej stawce. Nie miejmy złudzeń Komorowski, Kaczyński, Napieralski, Korwin-Mikke, Lepper, czy Olechowski "nie przelicytują" w rankingach telewizyjnej oglądalności Messiego, Kaki, Torresa, czy Wayne Rooneya. To im nie grozi. Ludzie nie będą przeżywać gaf Komorowskiego, czy kolejnych ekscesów Palikota tylko kiksy Riberyego, Higuaina lub Teveza." - pisze.

...a może jednak Kaczyńskiemu?

Obywatel IV RP ocenia jednak, że na mundialu może zyskać Kaczyński. Powody? "Pierwszy, może mniej istotny, to zachowanie wyborców w dzień głosowania. Zasadne staje się pytanie na ile fakt, że od godziny 13 do godziny 18 w telewizji będzie dominować futbol, czyli atrakcyjny sposób spędzenia popołudnia, nie osłabi zapału pójścia do urn (...) Takie postawy wahających się wyborców widziałbym po stronie zwolenników PO". I drugi: "pojawienie się tarczy chroniącej przed agitacją do masowego udziału w głosowaniu. W tym kontekście mundial może oznaczać zatrzymanie mechanizmu, który zapewnił Platformie wygraną w 2007 r., gdy mieliśmy nieporównywalne z niczym wcześniej nawoływanie do "zmieniania kraju". (...) Bez kilku, kilkunastu procent głosów osób, które sprawami publicznymi się nie interesują, ale w obliczu silnej presji z zewnątrz na wybory chodzą, Platformie może być trudno wygrać prezydenturę."

Nadzieja w Kornelu Morawieckim

"Przez 6 lat ukrywał się przed SB, 2 razy wracał nielegalnie do Polski , razem ponad 30 lat walki o niepodległość, mniej niż 1 proc. poparcia w wyborach. Zbyt uczciwy by być prezydentem" - tak przedstawia się w wyborczym spocie. I widać w nim jeszcze jak tłumaczy Andrzejowi Lepperowi: - Pan panie premierze był już u władzy. Nie jest pan tego w stanie zmienić. Ja nawet jak bym nie został prezydentem, pozostanę nadzieją dla Polski.

Przegląd Szostkiewicza

Publicysta Adam Szostkiewicz z "Polityki" publikuje wyborczy przegląd kandydatów na prezydenta:

"Komorowski - trochę osamotniony, trochę przytłoczony trzema kapeluszami, które musi nosić, trochę zdemobilizowany wciąż dobrymi sondażami(...).Kaczyński - nieprzekonujący, ale na razie -i pewnie do końca kampanii - dość konsekwentnie grający rolę ,,powtórnie narodzonego" (...). Napieralski - podoba mi się, że mu wyraźnie zależy na wyniku i wkłada w kampanię masę pracy (...) Efektywne przymierze SLD Napieralskiego z PO wydaje mi się mniej prawdopodobne niż z PiS (...) jest socjalny, jak Kaczyński; z liberalnym Tuskiem nie mógłby robić spójnej polityki społeczno-gospodarczej. (...) Pawlak - od dawna mam wrażenie, że ludowcom bliżej do PiS niż do Platformy (...) - ocenia.

A co Wy ciekawego wyszperaliście w internecie? Przysyłajcie nam linki, najciekawsze trafią do naszych przeglądów: listyopolityce@gazeta.pl



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':