http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Za co Izrael odblokuje Gazę

mk
2010-06-10, ostatnia aktualizacja 2010-06-10 16:32

Izrael nie zniesie blokady Strefy Gazy, dopóki przedstawiciele Czerwonego Krzyża nie zostaną dopuszczeni do izraelskiego żołnierza przetrzymywanego od czterech lat przez Hamas

Powiedzmy jasno: minimalnym warunkiem ewentualnego zniesienia blokady byłoby pozwolenie Czerwonemu Krzyżowi na regularne wizyty u Gilada Szalita - oświadczył wczoraj szef izraelskiego MSZ Awigdor Lieberman.

Kapral Szalit został porwany w czerwcu 2006 r. z posterunku granicznego między Izraelem a Strefą Gazy przez bojówki powiązane z Hamasem. Od tej pory Izraelczycy próbują wymóc na Hamasie jego uwolnienie, jednak nikt w Izraelu ani nawet w pośredniczącym w rozmowach o jego wypuszczeniu Egipcie nie wie na 100 proc., jaki jest los kaprala. Hamas przez wszystkie te lata nikogo do niego nie dopuścił.

W środę prezydent Barack Obama w czasie spotkania się z palestyńskim przywódcą Mahmudem Abbasem przyznał, że sytuacja w blokowanej przez Izrael Strefie Gazy jest "nie do utrzymania". - Czas pójść do przodu i osiągnąć postęp na drodze do stworzenia dwóch państw: izraelskiego i palestyńskiego - mówił Obama. Obiecał też 400 mln dolarów pomocy na odbudowę mieszkań i szkół w Strefie Gazy.

Amerykańskie wysiłki, żeby doprowadzić do kolejnej rundy rozmów pokojowych, zostały udaremnione przez niedawny incydent z Flotyllą Wolności. 31 maja konwój wiozący kilkuset aktywistów i pomoc humanitarną dla mieszkańców Strefy został zaatakowany przez izraelskich komandosów, którzy chcieli przechwycić statki, żeby nie dopuścić do przerwania blokady. W walce, jaka wywiązała się między żołnierzami a pasażerami jednego ze statków Flotylli, zginęło dziewięciu tureckich aktywistów. W czwartek na spotkaniu państw arabskich i Turcji szef Ligi Państw Arabskich Amr Musa nazwał izraelską akcję "okrutnym atakiem" naruszającym prawa człowieka i międzynarodowe prawo. - Izrael jest główną przyczyną czarnej dziury na Bliskim Wschodzie - przekonywał, a Turków, którzy zginęli na pokładzie jednego ze statków, nazwał "męczennikami".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':