http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Palikot kontra Kaczyński - Lublin godz. 16

kid, mc
2010-06-09, ostatnia aktualizacja 2010-06-09 15:18

O 16 w Lublinie na jednym placu spotkają się zwolennicy Jarosława Kaczyńskiego i wiec poświęcony "promocji świadomego macierzyństwa". Za wiecem stoi poseł PO Janusz Palikot.

Janusz Palikot
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Janusz Palikot
SERWISY
- Dochodzą do nas niepokojące wiadomości, że Janusz Palikot będzie starał się dziś wszelkimi siłami i możliwymi sposobami zakłócić spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z mieszkańcami Lublina. Apeluję do pana marszałka Komorowskiego, żeby powstrzymał swojego przyjaciela przed agresywną kampanią - mówiła dziś na konferencji prasowej szefowa sztabu Jarosława Kaczyńskiego

Poseł PO napisał wczoraj na swoim blogu: "W środę o 16ej zapraszam na plac Litewski w Lublinie na manifestację; stop obłudzie i podróbie. W tym samym czasie będzie się tam odbywał wiec Jarka Podróby." Na swoim blogu codziennie zamieszcza wpisy atakujące prezesa PiS.

Kluzik na konferencji wystąpiła z książką "Ja Palikot". Cezary Michalski rozmawia w niej z kontrowersyjnym posłem PO. Pyta: "Co takiego się wydarzyło, że Tusk nie wywalił pana z partii"

Palikot: - Komorowski powiedział: Ja wiem że uważacie działania Janusza za kontrowersyjne. Ale jak go usuniecie z partii, ja też odchodzę. Znam go wiele lat i daję słowo honoru, że jestem w stanie nad nim zapanować. Jestem pewien, ręczę własnym słowem, że jest lojalny wobec Platformy. Możecie mnie osobiście uczynić odpowiedzialnym politycznie za niego.

Kluzik zaapelowała też do uczestników spotkania w Lublinie, żeby nie dali się dziś sprowokować żadnymi działaniami Janusza Palikota.

Bronisław Komorowski spotkał się z dziennikarzami kilka minut po konferencji Kluzik- Rostkowskiej. Poświęcił je bieżącemu posiedzeniu Sejmu - do apelu szefowej sztabu PiS się nie odniósł. Później powiedział odnosząc się do "spotkania dwóch temperamentów w Lublinie".

Później jednak spotkał się z dziennikarzami: - Wykonałem telefon do posła Palikota. Prosiłem, żeby unikał sytuacji mogących grozić negatywnymi konsekwencjami, jakąś agresją wzajemną - oświadczył. - Uzyskałem zapewnienie, że spotkanie dwóch demonstracji na tym samym placu nie jest pomyślane jako próba zaszkodzenia komukolwiek - dodał. I sam zaapelował do Jarosława Kaczyńskiego: - Żeby zadbał o zachowania własnego zaplecza politycznego. Nie wspomnę o słynnym incydencie w Londynie [zwolennik PiS podarował wtedy Komorowskiemu gumowego penisa - red.], ale o zachowaniach pana Pospieszalskiego oraz innych osób i tytułów. Jeśli ma nie być agresji - musi być staranie z obu stron - podkreślił Komorowski.

Palikot tymczasem w sejmowych kuluarach drwił z apelu PiS: - Kaczyński może a Palikot nie? To powrót IV RP. Ja poseł Palikot mam rezygnować, bo król Kaczyński przyjechał? Dobrze żeby jeszcze Marek Jurek występował. Niech mieszkańcy Lublina mają wybór - Kaczyński, Palikot czy Jurek - mówił w Sejmie dziennikarzom.

Na konferencji prasowej o 15 przekonywał, że wyborcy powinni mieć możliwość wyboru między Bronisławem Komorowskim, mężem i ojcem pięciorga dzieci a kawalerem Jarosławem Kaczyńskim, który nie zaznał świadomego macierzyństwa.



Jak Palikot prowokuje PiS:

9 czerwca

[Kaczyński i Staniszkis]: Ominięci przez miłość. Teraz plują obydwoje razem na Polskę ludzi, którzy mieli szczęście.

8 czerwca

Jarosław Kaczyński w tej kampanii jest wielką kopią. Podróbką. Siebie sprzed lat, swojego brata, innych kontrkandydatów. [...]Dlatego jeżeli nie chcesz Prezydenta z lumpeksu, Prezydenta-podróbkę, wybierz Komorowskiego.

7 czerwca

Polityka Kaczyńskiego wprowadziła nieznośny zaduch, powszechny strach i lęk przed bezpodstawnymi represjami ze strony Państwa. To, że część samorządowców boi się dzisiaj szybko rozdzielać przyznane przez rząd Tuska środki jest właśnie pozostałością tej epoki.

7 czerwca

Jego krzywe uśmiechy w czasie sadzenia drzewa nie zmienią faktu, że wewnątrz jest to człowiek przepełniony pretensjami do świata normalnych ludzi. Nie ma żony, dzieci, nie zbudował domu. Nie potrafi prowadzić samochodu, nie martwi się o debet na koncie. Wszystkie problemy zwykłych polskich rodzin są dla niego nieważne. Liczy się tylko powrót do władzy. Dajcie mu władze, to was urządzi. Tyle, że teraz nie będzie już zmarnowania czasu na szukanie haków. Wrogów Prezesa najpierw się zamknie, potem się poszuka uzasadnienia.

7 czerwca

Kaczyński codziennie zaraża. I zagraża.

4 czerwca

[O Kaczyńskim:] Człowiek, który nigdy nie zarobił złotówki, a zawsze żył z pieniędzy publicznych.

29 maja

Czy jest prawdą, że Marta Kaczyńska otrzyma 3 mln zł odszkodowania z tytułu tragicznej śmierci Lecha i Marii Kaczyńskich? Czy jest prawdą, że polisa na życie śp. pary prezydenckiej została wykupiona przez Kancelarię Prezydenta na koszt podatników? Czy jest prawdą, że wszystkie inne ofiary katastrofy były ubezpieczone na sumy 100, 200 i 300 razy mniejsze? (...) Czy życie zwykłego pracownika kancelarii jest setki razy mniej cenne niż życie prezydenta?

19 maja

Pamiętajcie. Jarosław K. ma opory przed łganiem prosto w oczy! Patrzcie mu w czasie wieców prosto w oczy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    56 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':