Wczoraj napisaliśmy o proteście fundacji Mamy i Taty przeciwko planowanej na lipiec w Warszawie EuroPride. Zdaniem tej fundacji będzie ona promować wprowadzenie prawa do adopcji dzieci przez pary homoseksualne, przed czym powinno się dzieci chronić. Protest, opublikowany jako ogłoszenie Fundacji w "Rzeczpospolitej" podpisało 31 osób.
Wczoraj swoje oświadczenie (zatytułowane "Dlaczego wspieramy również mamy lesbijki") wydała fundacja MaMa działająca na rzecz praw matek. Napisała: "Zbliża się warszawska EuroPride, demonstracja na rzecz wolności, równości i tolerancji, przeciwko homofobii. To ideały bliskie członkiniom Fundacji MaMa, zatem jak co roku, weźmiemy w niej udział. Cieszy nas bardzo, że tegoroczna Parada zgromadzi ludzi z całej Europy.
Fundacja MaMa chce świata wolnego od uprzedzeń. Chcemy wychowywać nasze dzieci w duchu tolerancji, w duchu różnorodności. Uważamy, że udział w EuroPride to dobra lekcja obywatelskiej postawy, otwartości na innych.
Zależy nam, by żadna mama nie czuła się w swoim macierzyństwie gorsza czy prześladowana. Niestety, z powodu społecznych uprzedzeń i barier wiele kobiet nie może się cieszyć w pełni swoim macierzyństwem (...). Interesuje nas macierzyństwo w różnych wariantach i scenariuszach. Dlatego też opublikowałyśmy zbiór tekstów »Co to znaczy być mamą w Polsce «. Znalazła się tam również opowieść mamy lesbijki, którą serdecznie polecamy”.
Fundacja MaMa działa od 2006 r. w Warszawie na rzecz praw matek w całej Polsce. Organizowała m.in. kampanie na rzecz przystosowania przestrzeni publicznej do wózków dziecięcych i inwalidzkich i na rzecz praw pracowniczych (pokazywała przykłady zwalniania matek z pracy). To Mama prowadziła też akcję Bank Czasu Matek (matki opiekowały się nawzajem swoimi dziećmi).
Źródło: Gazeta Wyborcza