http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Kaczyński jako św. Jerzy

Katarzyna Wiśniewska
2010-06-07, ostatnia aktualizacja 2010-06-06 23:29

Kandydat PiS na prezydenta jest dla niektórych jego wyznawców współczesnym świętym Jerzym, a jeszcze lepiej - nowym Popiełuszką, męczennikiem

Katarzyna Wiśniewska
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Katarzyna Wiśniewska
ZOBACZ TAKŻE
Jarosław Kaczyński na koniu przebija biało-czerwoną włócznią smoka. Jest w zbroi, trzyma tarczę z logo PiS. Na odwrocie napis: "Przebrała się miarka, głosuję na Jarka". Taką widokówkę autorstwa redakcji pisma "Idź pod prąd" można było wczoraj dostać na pl. Piłsudskiego na mszy beatyfikacyjnej ks. Jerzego Popiełuszki (na innych widnieją premier i marszałek Sejmu wystylizowani na rosyjskich sprzedawczyków).

Aluzja bije po oczach. Ze smokiem walczył św. Jerzy, patron nowego błogosławionego.

Kandydat PiS na prezydenta jest więc dla niektórych jego wyznawców współczesnym świętym Jerzym, a jeszcze lepiej - nowym Popiełuszką, męczennikiem. "Jarosław dobrem zwycięży, żądamy prawdy" - uściślał monstrualny transparent podpisany: Solidarni 2010 nad procesją idącą z placu Piłsudskiego do Wilanowa.

Z jednej strony bohaterski męczennik ks. Popiełuszko, z drugiej - polityk Kaczyński. Doprawdy trzeba tłumaczyć różnicę?

Wykorzystywanie ks. Jerzego do partyjnej propagandy jest nikczemne. Na dodatek w tle pobrzmiewa gra tragedią smoleńską - teza wybita w filmie "Solidarni 2010" o rzekomym zakłamywaniu przyczyn katastrofy.

Propisowscy agitatorzy sięgnęli dna. Sztabowcy kandydata PiS powinni się od takiej twórczości odciąć. Tylko czy jest im to na rękę?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 80 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    172 głosy

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy