Tygodnik podaje, że pismo zostało wysłane już do generała. On jednak sprawy nie komentuje. Do tej pory przypadków odebrania prestiżowej odznaki było niewiele, a wszystkie dotyczyły osób, które złamały prawo - informuje tygodnik.
W uzasadnieniu, do którego dotarła "Polityka" wynika, że Polko "utracił zaufanie żołnierzy jednostki swoimi niedawnymi wystąpieniami w mediach", kiedy wokół jednostki zrobiło się głośno po oskarżeniach o nepotyzm i nieprawidłowości ze strony jednego ze zwolnionych dowódców grupy bojowej. - "W szczególności Pana wypowiedzi w prasie, określające sytuację w Jednostce jako patologiczną i nawołujące do odejścia jej obecnego Dowódcy, przy braku jakichkolwiek dowodów w tym zakresie (...). Takie postępowanie głęboko ugodziło dumę i godność żołnierzy GROM" - podaje Polityka.
Polko poczuł się dotknięty i obrażony listem, który podpisało 416 żołnierzy GROM. Złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury wojskowej.
Źródło: Gazeta Wyborcza