http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Otyłość jest zaraźliwa, a polskie dzieci coraz grubsze

Judyta Watoła
2010-06-01, ostatnia aktualizacja 2010-05-31 20:52

Otyłe dzieci często są prześladowane przez rówieśników
Otyłe dzieci często są prześladowane przez rówieśników
Również Chińczycy mają problem z otyłością wśród dzieci (fot. AP)

Polska ma wciąż dwa razy niższy niż w USA odsetek dzieci dotkniętych otyłością lub nadwagą. Ale jeśli nic się nie zmieni, dogonimy Amerykanów w ciągu dekady.

Otyłość nie jest tylko kwestią genów czy stylu życia. Tuczą nas więzi społeczne. Prawdopodobieństwo, że utyjemy razem z kimś z najbliższego nam kręgu wynosiło 45 proc. W miarę jak dystans rósł, ryzyko
Fot. Ng Han Guan AP
Otyłość nie jest tylko kwestią genów czy stylu życia. Tuczą nas więzi...
RAPORTY
SONDAŻ
Co Twoim zdaniem jest główną przyczyną otyłości u dzieci?

Geny
Zła dieta
Telewizja i brak ruchu

Od 2007 do 2009 r. lekarze z dziesięciu ośrodków przebadali 17,5 tys. dzieci w wieku 7-18 lat ze wszystkich województw. Głównie po to, by ustalić normy ciśnienia tętniczego dla dzieci i młodzieży. Przy okazji badano także wzrost, masę ciała, obwód talii i bioder oraz ilość tkanki tłuszczowej.

W warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka zaprezentowano wczoraj wyniki. - Do tej pory dość chętnie chwaliliśmy się, że w naszym kraju nadwaga i otyłość są znikome, teraz doganiamy Niemcy i Stany Zjednoczone - mówiła minister zdrowia Ewa Kopacz.

Dziś odsetek chłopców z nadwagą lub otyłością wynosi w Polsce 18 proc., wśród dziewcząt - 14 proc. W USA czy Niemczech te wskaźniki są dwa razy wyższe. - Jeśli nie upowszechni się u nas świadomość, jak groźna może być nadwaga czy otyłość dla zdrowia i w wielu rodzinach nie zmieni się tryb życia, wystarczy nam dekada, by dogonić te kraje - ostrzega doc. Mieczysław Litwin, kierownik Zakładu Zdrowia Publicznego w CZD.

Badanie w ramach programu OLAF pokazało też, jakie są czynniki ryzyka wystąpienia otyłości lub nadwagi. I tak okazuje się, że częściej są na nie narażone dzieci:

- z rodzin rozbitych lub takich, w których pracują obydwoje rodzice;

- o dobrym statusie materialnym (dochód powyżej 1 tys. zł na osobę);

- posiadające w swoim pokoju telewizor i komputer;

- które nie chodzą pieszo do szkoły, tylko są podwożone przez rodziców;

- które w szkole mogą sobie kupować jedzenie w automatach.

Im mniej dzieci w rodzinie, tym większe ryzyko, że będą za grube: otyły jest co piąty jedynak i co szósta jedynaczka, podczas gdy w rodzinach z czwórką i więcej dzieci choroba ta jest dwa razy rzadsza.

Kłopoty z wagą częściej mają dzieci w dużych miastach (powyżej 500 tys. mieszkańców) oraz dzieci rolników. W przypadku chłopców liczy się też wykształcenie rodziców: im gorsze, tym większe ryzyko otyłości. W przypadku dziewcząt nie odnotowano takiej zależności.

- Nasze badania pokazują, że nie ma jednego czynnika decydującego o kłopotach z wagą. Przeciwnie, jest ich wiele. Nie wystarczy więc jakaś jedna akcja, by uporać się z problemem, jak np. usunięcie ze szkół automatów z batonami, bo to tylko jeden z czynników ryzyka, i jeśli na nim się skupimy, będziemy skazani na porażkę. Potrzebne jest działanie z wielu stron naraz, i w rodzinie, i w szkole. Potrzebna jest praca nad zmianą stylu myślenia i trybu życia - przekonuje doc. Litwin.

Dlaczego to tak ważne? Bo otyłość jest zaraźliwa! W rodzinie, gdzie wszyscy są grubi, taki stan uważany jest przez jej członków za coś normalnego. - Można tłumaczyć, że w rodzinie występują uwarunkowania genetyczne. Ale otyłość bywa zaraźliwa także w grupach rówieśniczych czy wśród przyjaciół, a tego nie da się już wyjaśnić cechami dziedzicznymi. Tu liczy się jedynie styl życia - mówi prof. Barbara Zahorska-Markiewicz, prezes Polskiego Towarzystwa Badań nad Otyłością.

Program OLAF finansowany jest ze środków Europejskiego Obszaru Gospodarczego i Norweskiego Mechanizmu Finansowego oraz Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 19 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':