Bronisław Komorowski otworzył wczoraj II Europejski Kongres Gospodarczy w Katowicach, na którym zjawiło się ponad 4 tys. gości - eksperci, politycy i naukowcy.
Marszałek przypomniał, że podczas kryzysu nasz kraj był jedyną "zieloną wyspą" na mapie Europy: - W pierwszym kwartale tego roku w porównaniu z pierwszym kwartałem 2009 r.
eksport wzrósł o 24 proc. To zasługa nie tylko obecnego rządu, ale też tych, którzy mieli kiedyś odwagę zmieniać i modernizować Polskę. To także premia za odważne reformy lat 90. - stwierdził.
Komorowski dodał, że i dziś Polska pozytywnie się wyróżnia na tle innych krajów, ale pozostaje kwestia, jak tę sytuację wykorzystać. Jako najważniejsze wyzwania wymienił modernizację, rozwój i prywatyzację gospodarki.
- Potrzebne będą też działania dotyczące reformy finansów publicznych, potrzebujemy też zwiększenia przepływu osiągnięć nauki do biznesu. Działania rządu będą bardzo istotne, a wszystkie instytucje państwa polskiego mogą w przyszłości tę determinację rządu wspomagać lub osłabiać - mówił.
Komorowski odniósł się też do propozycji wydłużenie wieku emerytalnego. Przypomniał, jak niemieckie pisma satyryczne przywitały niedawno premiera Grecji: "Witamy w kraju, gdzie wstaje się o szóstej i pracuje do 67. roku życia". - U nas może nie do 67 lat, ale musimy zacząć budować etos pracy - mówił Komorowski.
Kandydat PO mówił, że mamy za sobą bolesne i trudne doświadczenia, gdzie aktualne było hasło: "Gospodarka, durniu!" - Teraz powinniśmy powiedzieć: "Po pierwsze, gospodarka, rozsądny Polaku!" - zakończył Komorowski.
Marszałek wcześniej odwiedził dawną Hutę Katowice należącą do stalowego giganta ArcelorMittal Poland. - Widać tu wprowadzanie nowych technologii, budowanie z myślą o biznesie, o pracownikach i regionie - pochwalił marszałek.
Komorowski spotkał się z załogą, odwiedził oddział ciągłego odlewania stali. Od pracowników dostał na pamiątkę figurkę hutnika.
- Widać tu ogromny wzrost nowoczesności. I są jej efekty. Widać też efekty pieniędzy włożonych w czasie prywatyzacji - mówił Komorowski. Dodał, że sukces całej polskiej gospodarki i wzrost
PKB (3 proc. w pierwszym kwartale) jest też w części sukcesem inwestorów. Dlatego powtórzył, że jest zwolennikiem dalszej prywatyzacji i ma nadzieję, że wzmocni ona konkurencję, a gospodarka będzie coraz nowocześniejsza.
Marszałek spotkał się też z Sanjay Samaddarem, prezesem ArcelorMittal Poland, i jego najbliższymi współpracownikami. - Prezes Samaddar podkreślał, że bardzo ważny dla jego firmy jest
wzrost gospodarczy w Polsce. Wzrost PKB o 1 proc. to dla jego firmy wzrost produkcji o 1,4 proc. - relacjonował później poseł PO Jarosław Pięta. Spotkanie było zamknięte dla dziennikarzy.