O godz. 9 udało się senatorom PO przegłosować ustalony dwa tygodnie wcześniej porządek obrad. Jest w nim punkt o sprawozdaniu z rocznej działalności
KRRiT, który chcieli wykreślić senatorowie
PiS. Nie ma informacji rządu o wynikach dochodzenia w sprawi smoleńskiej katastrofy - czego domagali się senatorowie PiS. W środę politycy partii Jarosława Kaczyńskiego zablokowali obrady Senatu żądając wykreślenia punktu o KRRiT i uzupełnienia porządku obrad o informację rządu. Ich wnioski przepadły, ale porządku nie udało się przegłosować, bo na sali zabrakło kworum. Senatorowie PiS wyszli i nie glosowali, senatorów PO było za mało. Marek Rocki, szef klubu senatorów
tłumaczył w rozmowie z wyborcza.pl, że mieli oni w tym czasie inne zajęcia: - Pełnili obowiązki w różnych miejscach. Mamy kolegów w rządzie, którzy krótko mówiąc walczą z powodzią, albo są na terenach objętych powodzią. O tym co działo się w środę w Senacie
czytaj tutaj.
W czwartek na sali obrad stawili się już wszyscy senatorowie PO. I porządek obrad przegłosowano bez zakłóceń. Senatorom PiS nie udało się wykreślić punktu o KRRiT. Senacka komisja kultury zarekomendowała już senatorom odrzucenie sprawozdania KRRiT. Senat zrobi to jeszcze w tym tygodniu. Na początku czerwca tak samo zagłosują posłowie. Potem odrzuci je także p.o. prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski (PO), a to oznacza, że kadencja obecnej Rady wygaśnie dwa tygodnie później. Sejm, Senat i prezydent będą musieli wybrać nową.