Wczoraj prof. Lipowicz poddała się publicznemu przesłuchaniu zorganizowanemu Obywatelski Monitoring Wyborów RPO, czyli koalicję organizacji: Fundacji Helsińskiej, Polskiej Sekcji Międzynarodowej Komisji Prawników i Instytut Prawa i Społeczeństwa. Kandydatka
PiS, Zofia Romaszewska odmówiła udziału w wysłuchaniu.
- Jednym z największych naszych problemów jest pogłębiający się kryzys zaufania obywateli do organów państwa. To w najbliższych latach może się stać w Polsce barierą rozwojową. I temu chciałabym, jeśli zostanę RPO, przeciwdziałać - zadeklarowała prof. Lipowicz. Chce to robić przez realizację prawa obywateli do dobrej administracji.
Drugim jej priorytetem byłyby prawa osób starszych i niepełnosprawnych: - Są całe przemilczane obszary spraw ich dotyczące. Panuje cichy konsensus wśród polityków, że nie rusza się tego tematu, bo państwo na to finansowo nie stać.
Na spotkanie przyszli działacze organizacji pozarządowych, m.in. działających na rzecz praw mniejszości seksualnych. Pytali:
- czy będzie zabiegać o ustawę o równym traktowaniu? Lipowicz: - Jestem przeciwniczką takich specjalnych ustaw. Prawa antydyskryminacyjne powinny być zagwarantowane przez rzetelną procedurę;
- czy powinien być osobny, niezależny urząd ds. równego traktowania czy tę funkcję należy powierzyć RPO? Lipowicz: - Lepszy byłby oddzielny urząd;
- czy będzie popierać rozwiązania prawne uznające prawa związków osób jednej płci np. na równi z konkubinatami heteroseksualnymi? Lipowicz: - Obawiam się, że takie rozwiązania mogłyby naruszyć konstytucję [jest w niej zapis, że małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny jest chronione przez państwo];
- czy poprze starania, by rozszerzyć zakaz mowy nienawiści także ze względu na płeć i orientację seksualną [dziś zakazuje się jej ze względu na wyznanie, światopogląd i pochodzenie etniczne]? Lipowicz: - W tej chwili nie widzę takiej konieczności;
- czy będzie zabiegać, by w szkołach rzeczywiście były dostępne lekcje etyki dla tych, którzy nie chodzą na religię? Lipowicz: - Tak;
- czy zaskarży do Trybunału Konstytucyjnego protokół w którym, podpisując unijny
Traktat Lizboński, Polska wyłączyła stosowanie wobec siebie tych fragmentów Karty Praw Podstawowych UE, które dotyczą praw socjalnych i związkowych? Lipowicz: - Trzeba wziąć pod uwagę, że Polski nie stać na zapewnienie swoim obywatelom takich standardów np. opieki zdrowotnej, jak w rozwiniętych krajach UE.
Lipowicz obiecała, ze choć nie zgadza się z niektórymi postulatami organizacji mniejszości seksualnych, to chętnie jako RPO spotykałaby się z nimi, by wysłuchiwać ich racji. To samo dotyczy wszystkich NGO. I chciałaby promować ideę mediacji - także mediując jako RPO między obywatelami a państwem.