http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sondaż "Gazety". Komorowski ma większe rezerwy

Wojciech Szacki
2010-05-20, ostatnia aktualizacja 2010-05-20 15:23

Wykonujący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski
Wykonujący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta

SLD z Komorowskim, PSL minimalnie za Kaczyńskim. Komu sprzyja polaryzacja, a komu mobilizacja?

 0,01MB
0,01MB
Jesienią 2005 r. Lech Kaczyński został prezydentem, bo przed drugą turą przyciągnął więcej nowych wyborców niż Donald Tusk. Przypomnijmy - kandydata PiS wsparł wtedy Andrzej Lepper (w pierwszej turze lider Samoobrony miał aż 15 proc., ponad 2 mln głosów!) i PSL (Jarosław Kalinowski dostał niespełna 2 proc.).

Marek Borowski z SdPl (10 proc.) milczał, a prawie połowa jego wyborców zapowiadała, że na drugą turę się nie wybiera. Lecha Kaczyńskiego poparł jednak związany z lewicą prof. Adam Gierek, syn Edwarda Gierka.

Powtórki z 2005 nie będzie

Jak będzie w 2010 r.? Bronisław Komorowski ma większe rezerwy. O ile w pierwszej turze w opublikowanym wczoraj sondażu "Gazety" wygrywa z Jarosławem Kaczyńskim 49 do 31 proc., to w drugiej turze - już 63 do 37 proc. Skąd ta przewaga? W decydującym głosowaniu kandydat PO może liczyć na niemal wszystkich wyborców swojej partii (99 proc.), ale także SLD (89 proc.).

Kandydata PO wspierają Tomasz Nałęcz i Marek Borowski, przed drugą turą odezwie się zapewne oficjalnie najpopularniejszy na lewicy Włodzimierz Cimoszewicz.

Być może specjalne deklaracje nie będą zresztą potrzebne. Majowe badanie prezydenckie CBOS pokazuje, że już obecnie wśród ludzi o poglądach lewicowych kandydat PO jest popularniejszy niż szef SLD Grzegorz Napieralski (52 do 23 proc.).

Jarosław Kaczyński w drugiej turze poza PiS-em może liczyć na 52 proc. wyborców PSL i 11 proc. SLD.

"Gazeta" sprawdziła też, jak głosowaliby wyborcy kandydatów przegranych w pierwszej turze. Komorowski przechwytuje 89 proc. zwolenników Napieralskiego, 77 proc. - Janusza Korwin-Mikkego i po 75 proc. Andrzeja Olechowskiego i - o dziwo! - Marka Jurka. Wyborcy Waldemara Pawlaka dzielą się - 57 proc. woli Komorowskiego, 43 proc. - Kaczyńskiego. Prezes PiS przyciąga za to nieznaczną większość (53 proc.) zwolenników Leppera.

Polaryzacja sprzyja Komorowskiemu...

W 2005 r. Donald Tusk i Lech Kaczyński w pierwszej turze zebrali łącznie niecałe 70 proc. głosów. Teraz polaryzacja jest silniejsza. W ostatnich sondażach - od PBS DGA dla "Gazety" przez TNS OBOP i CBOS aż po Gfk Polonia dla "Rzeczpospolitej" - Bronisław Komorowski i Jarosław Kaczyński mają ok. 80 proc. głosów oddanych w pierwszej turze.

W naszym badaniu Komorowski ma 49, a Kaczyński - 31 proc. Trzeci w rankingu, Grzegorz Napieralski, ma ledwie 7 proc.

Słabość pozostałych kandydatów sprawia, że Komorowski - nawet przy dobrym wyniku Kaczyńskiego - ma szanse na zwycięstwo już w pierwszej turze.

... a mobilizacja wyborców - Kaczyńskiemu

Pociechę dla szefa PiS niosą dane o mobilizacji wyborców. Sondaż "Gazety" pokazuje, że wynik Kaczyńskiego poprawia się - i w pierwszej, i w drugiej turze - jeśli pod uwagę weźmiemy tylko wyborców, którzy zdecydowanie zapowiadają udział w wyborach parlamentarnych.

Wśród nich przewaga Komorowskiego w pierwszej turze wynosi 48 do 34 proc., a w drugiej - 61 do 39 proc.

Oznacza to, że wynik Kaczyńskiego może być w rzeczywistości lepszy, niż to wynika z sondaży. Doświadczenie uczy, że frekwencja w wyborach jest niższa niż deklarowana, a do urn częściej nie chodzą ludzie, którzy deklarują, że "raczej" wezmą udział w wyborach od tych, którzy twardo zapowiadają, że będą głosować.

Bronisław Komorowski w II turze przyciąga:

89 proc. wyborców Napieralskiego

77 proc. wyborców Janusza Korwin-Mikkego

75 proc. wyborców Andrzeja Olechowskiego

75 proc. wyborców Marka Jurka



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 66 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    69 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':