Dziś mija 66. rocznica bitwy o Monte Cassino. Tydzień temu polski cmentarz na wzgórzu odwiedził były dowódca wojsk lądowych gen. Waldemar Skrzypczak. - Chciałem odnaleźć groby kilku oficerów znanych mi z nazwiska z literatury, nie udało się odszukać wszystkich - mówi. - Wyszedłem przybity, na płytach nie można odczytać nazwisk naszych żołnierzy.
Polski Cmentarz Wojenny na Monte Cassino powstał w 1945 r. u stóp opactwa benedyktynów w pobliżu stoków wzgórza "593", przez które szło natarcie polskich oddziałów. Pochowano tu ponad tysiąc żołnierzy II Korpusu gen. Władysława Andersa.
Ostatni generalny remont cmentarz przeszedł w 1962 r. Teraz opiekuje się nim Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. "W latach 2004-2009 dokonano renowacji płaskorzeźb zdobiących cmentarz, odnowiono płyty nagrobne gen. Władysława Andersa, abp. Józefa Gawliny i gen. Bronisława Bolesława Ducha. Przeprowadzono kompleksową renowację placu centralnego z uwzględnieniem remontu krzyża, wzmocnienia murów i schodów" - czytamy w informacji na stronie internetowej Rady.
Jednak napisów na niektórych nagrobkach prawie nie widać, zniszczone są pomniki upamiętniające formacje, które uczestniczyły w walkach o Monte Cassino. Z tablicy informacyjnej przy parkingu polska flaga została wydrapana. - Remont podstawowy cmentarza miał być wykonany jeszcze w ubiegłym roku, ale tak się nie stało, bo nie ma pieniędzy. W ubiegłym roku cmentarz został tylko oczyszczony - przyznaje Ryszard Grauman z Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. - Ale to za mało. Problem w tym, że nagrobki wykonano z trawertynu, to materiał, który ma duże pory, a napisy wykonano zbyt płytko. Miały być pogłębione i pomalowane trwałą farbą.
Na miejscu polskim cmentarzem opiekuje się włoska organizacja Onorcaduti. W praktyce na stałe dyżuruje tam jeden człowiek, który od czasu do czasu sprząta śmieci. Lepiej wyglądają pobliskie cmentarze brytyjski i niemiecki. - Tamtejsze rządy dają więcej pieniędzy - tłumaczy Grauman.
Dowiedzieliśmy się, że na remont cmentarza na Monte Cassino potrzeba ok. 3 mln zł. Ale wciąż nie ma decyzji ministra kultury Bogdana Zdrojewskiego w tej sprawie. - Jeśli pieniądze będą, zaczniemy prace jeszcze w tym roku - mówi Grauman.
W Ministerstwie Kultury usłyszeliśmy, że wkrótce pieniądze na remont się znajdą.