http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Bartoszewski Człowiekiem Roku

Marcin Wojciechowski
2010-05-14, ostatnia aktualizacja 2010-05-16 10:10

Fot. Piotr Wójcik / Agencja Gazeta

To jest człowiek, z którego Polska może być dumna - tak Adam Michnik mówił o prof. Władysławie Bartoszewskim, wręczając mu tytuł Człowieka Roku "Gazety Wyborczej"

- W każdym narodzie i kraju są ludzie, dzięki którym możemy być dumni z ojczyzny. Takim człowiekiem jest Władysław Bartoszewski - podkreślał redaktor naczelny "Gazety". A bp Tadeusz Pieronek w laudacji na cześć laureata przekonywał: - Kiedy się ma do czynienia z Władysławem Bartoszewskim i jego wiedzą, odnosi się wrażenie, że ludzka pamięć nie powinna się obawiać konkurencji ze strony komputerów.

- Byłem w rządzie czerwonych (Oleksego) i w rządzie czarnych (Buzka). W obu przypadkach byłem bezpartyjny i robiłem to samo - mówił wczoraj prof. Bartoszewski, odbierając nagrodę.



Od 1999 r. w rocznicę powstania "Gazety" przyznajemy tytuł Człowieka Roku. Wczoraj dostał go człowiek legenda: były więzień Auschwitz, oficer Armii Krajowej, współtwórca podziemnej Rady Pomocy Żydom "Żegota", uczestnik Powstania Warszawskiego. Po wojnie działacz opozycyjnego PSL i więzień stalinowski, potem dziennikarz i pisarz przywracający w PRL prawdę o Powstaniu Warszawskim i roli AK. Był także potajemnym współpracownikiem Radia Wolna Europa, dla którego pisał analizy o komunistycznej Polsce. W stanie wojennym internowany, był autorytetem i drogowskazem dla działaczy "Solidarności".

Po 1989 r. był ambasadorem w Austrii i dwukrotnie szefem polskiego MSZ. Dziś jest pełnomocnikiem premiera Donalda Tuska ds. dialogu z Niemcami i Żydami. Cieszy się niebywałym autorytetem w świecie.

- Bartoszewski żył w czasach, w których obrona polskiego patriotyzmu wymagała ofiary życia. Jego postawa stała się przydatna także po 1989 r., gdy pojawili się ludzie chcący zawłaszczyć ideę patriotyzmu dla jednego, skrajnego punktu widzenia - podkreślał bp Pieronek.

Wspominał cztery pobyty Władysława Bartoszewskiego w więzieniu, które nasz laureat cudem przeżył: w latach 1941-42, 1946-48, 1949-54 oraz 1981-82, "w sumie pełnych siedem lat życia".

- Na ogół do więzienia trafiają przestępcy. Ale świat, w którym żył laureat, nazywał przestępcą i wtrącał do więzienia każdego, kto stawał na drodze realizacji chorych pomysłów zmierzających do zawładnięcia człowiekiem w imię jakiejś ideologii - hitlerowskiego nacjonalizmu czy komunistycznego internacjonalizmu - mówił bp Pieronek. - Ta więzienna przeszłość wynikała z nieugiętej postawy prawego człowieka, patrioty, zawsze stającego w obronie prawdy wczasach, gdy albo nie wolno jej było głosić, albo ją przeinaczano; prawdy o okrucieństwach niemieckich w czasie wojny, prawdy o bohaterskiej walce polskiego podziemia przeciw okupantowi, a także przeciwko propagandzie w zniewolonej przez komunizm Polsce.

Na koniec bp Pieronek zacytował Jana Nowaka-Jeziorańskiego: "Bartoszewski stał się jednym z nielicznych Polaków, których świat uznał za bohaterów ludzkości".

Tytuł Człowieka Roku "Gazety" otrzymali wcześniej: abp Józef Życiński, Zbigniew Brzeziński, Javier Solana, Bronisław Geremek, Günter Verheugen, George Soros, Vaclav Havel, Joschka Fischer, Siergiej Kowaliow, Andrzej Wajda iTadeusz Mazowiecki.

Zanim wczoraj uhonorowaliśmy prof. Bartoszewskiego, w naszej redakcji odbyła się konferencja "25 lat pierestrojki" poświęcona przeszłości i przyszłości Rosji oraz stosunkom Moskwy z sąsiadami.

- Rosyjska elita rozumie potrzebę modernizacji, ale się jej boi - tłumaczył Jewgienij Gontmacher, doradca prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa.

- Chcemy, by Rosja była elementem europejskiej struktury bezpieczeństwa, ale dobrze, by zaszły tam zmiany polityczne i społeczne. Inaczej Moskwa narzuci nam swój model - ostrzegał ukraiński intelektualista Taras Wozniak.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1
  • 237 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    142 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':