http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hołdys zawstydził Sobalę

d
2010-05-14, ostatnia aktualizacja 2010-05-14 12:22

- Zbladł i odszedł - tak znany muzyk relacjonuje na Facebooku swoje spotkanie z dyrektorem radiowej Trójki Jackiem Sobalą.

Zbigniew Hołdys
Fot. Julian Sojka / AG
Zbigniew Hołdys

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



"Trójka została przekazana w ręce Jacka Sobali tak, jakby 35 lat temu została przekazana Janowi Główczykowi czy Jerzemu Łukaszewiczowi, szefom propagandy KC PZPR" - pisze na Facebooku założyciel Perfectu.

Napisał tam też wczoraj o swoim spotkaniu z Sobalą: "Wizyta w Trójce. Przez moment jesteś w świecie muzyki. Grasz urywający łeb Zeromancer i niesamowite, XXII-wieczne Dirty Projectors, wychodzisz i pod drzwiami czeka na ciebie dyrektor programu, Jacek Sobala."

I dalej: "Po programie dyr. Jacek Sobala na korytarzu ponowił zaproszenie, bym zaczął prowadzić własną audycję w Trójce.

Odpowiedziałem, że widziałem jego wystąpienie, w którym nazwał pół narodu łajdakami. Mówił w nim do tłumu "nie bójcie się, odzyskamy Polskę", "łajdacy muszą się bać". Zapytałem czyja jest Polska, skoro ją musi odzyskiwać? I kim są ci łajdacy? Czy to ja? Powiedziałem, że nie mogę przyjąć propozycji pracy od kogoś, kto mówi takie rzeczy. Zbladł i odszedł.

Jak się potem dowiedziałem nikt mu czegoś takiego dotychczas w oczy nie powiedział. Szkoda. Ludzie powinni mówić takie rzeczy funkcjonariuszom państwowym.By byli lepszymi ludźmi. Chyba, że przyjmiemy, iż moralność nie istnieje i została zastąpiona przez hipokryzję."

Sobala wziął udział w koncercie na Placu Teatralnym w Warszawie 10 maja, który miał uhonorować ofiary katastrofy w Smoleńsku, ale przerodził się w wiec poparcia Jarosława Kaczyńskiego - byli na nim m. in. Jan Pietrzak z komitetu wspierającego kandydata PiS i naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Pod swoim wpisem Hołdys ostro odpowiada internaucie, który pyta po co szedł do "Trójki" i występując tam uwiarygodniał obecnego dyrektora radia:

"Twoim szefem okazuje się ch... więc ja nie przychodzę do ciebie, żeby pokazać, że w tej firmie pracują ch... Bo moja obecność u nich pokaże, że jest ok. Rozumiem. Przekażę to tym, którzy tam pracują od 40 lat i są moimi przyjaciółmi".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 59 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    130 głosów