Do przepychanek doszło, gdy przedstawiciele opozycji i ich zwolennicy próbowali przedostać się w pobliże Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, gdzie w czwartek odbywała się parada z okazji ogłoszonego w przeddzień Dnia Gruzińskiej Policji.
Przedstawiciele opozycji oświadczyli, że proklamowanie święta sił
policyjnych 6 maja jest cyniczne z dwóch powodów, po pierwsze jest to dzień świętego Jerzego - patrona Gruzji, po drugie zaś tego dnia przypada rocznica stłumienia przez policję protestu opozycji - pisze internetowy portal informacyjny civil.ge.
W przeddzień wpływowy minister spraw wewnętrznych Iwane (Wano) Merabiszwili, ogłaszając na czwartek Dzień Gruzińskiej Policji, powiedział, że
policja pozostanie "neutralna", będzie się trzymać z dala od polityki i będzie bronić praw obywateli bez względu na ich poglądy polityczne. Nie wierzy w to gruzińska opozycja, która zorganizowała protest.
Do zgromadzonych policjantów miał przemawiać prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili.