- Dzisiaj, tu w tym miejscu, właśnie w Dniu Flagi Państwowej trzeba upomnieć się o Wojsko Polskie, trzeba zadbać o to, aby nieopatrzne opinie, pospieszne oceny nie oznaczały nadszarpnięcia zaufania do polskich sił zbrojnych, nie godziły w dobre imię Wojska Polskiego - podkreślił marszałek Bronisław Komorowski.
Jak dodał, trzeba zadbać o to, aby umocnić zaufanie do polskich sił zbrojnych, aby wzmocnić "naturalną w społeczeństwie polskim miłość do armii". Zapowiedział jednocześnie bardzo szybką decyzję, tuż po święcie 3 maja, o wyznaczeniu nowego szefa sztabu generalnego. Tak, aby - jak mówił - wypełnić tę bolesną stratę, wyrwę dla polskiego wojska po katastrofie smoleńskiej.
Polska flaga z czarnym kirem symbolem bólu
Centralne obchody Dnia Flagi w Warszawie rozpoczęły się wciągnięciem flagi na maszt Wieży Zegarowej Zamku Królewskiego.
Bronisław Komorowski podkreślił, że polska flaga przypomina nam o wielu zwycięstwach Polaków, takich jak sukcesy olimpijskie, czy wejście Polski do Unii Europejskiej. Jednak w ostatnich tygodniach polska flaga przypominała nam o smutnych wydarzeniach. - Wszyscy pamiętamy i nosimy w sercu nieodległe wspomnienie , gdy polska flaga była przepasa czarnym kirem po katastrofie pod Smoleńskiem - powiedział marszałek. Dodał, że polska flaga oznaczała wówczas wspólnotę żałoby, bólu i straty.
Źródło: Gazeta Wyborcza