http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Komorowski, jedno zdanie za daleko

Agnieszka Kublik
2010-04-29, ostatnia aktualizacja 2010-04-30 16:56

Marszałek Komorowski dwa razy minął się z prawdą. Na dodatek w mało eleganckim stylu

Agnieszka Kublik
fot.
Agnieszka Kublik
ZOBACZ TAKŻE
Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta, dociskany przez dziennikarzy dlaczego podpisał nowelizację ustawy o IPN, skoro tragicznie zmarły prezydent chciał wysłać ją do Trybunału Konstytucyjnego, odparł: - Gdyby Lech Kaczyński chciał skierować ustawę do TK, to by to zrobił.

Marszałek Komorowski dwa razy minął się z prawdą. Na dodatek w mało eleganckim stylu. Bo nie ma wątpliwości, że Lech Kaczyński chciał zapytać Trybunał o konstytucyjność tej noweli. Nie zapytał, bo nie zdążył. Nowela, po uchwaleniu przez Sejm i Senat, trafiła do Kancelarii Prezydenta 9 kwietnia, 10 - już nie żył.

Marszałek to oczywiście wie. Nie rozumiem, po co prawi prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu po śmierci takie niezręczne złośliwości.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 51 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    162 głosy

Ostatni akt ACTA

Po zapowiedzi manifestacji w 60 miastach Niemiec w piątek gruchnęła nieoficjalna wiadomość, że niemiecki rząd zrezygnował z podpisania ACTA!

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W sobotę z ''Gazetą'':

  • Wysokie Obcasy