Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta, dociskany przez dziennikarzy dlaczego podpisał nowelizację ustawy o
IPN, skoro tragicznie zmarły prezydent chciał wysłać ją do Trybunału Konstytucyjnego, odparł: - Gdyby
Lech Kaczyński chciał skierować ustawę do TK, to by to zrobił.
Marszałek Komorowski dwa razy minął się z prawdą. Na dodatek w mało eleganckim stylu. Bo nie ma wątpliwości, że Lech Kaczyński chciał zapytać Trybunał o konstytucyjność tej noweli. Nie zapytał, bo nie zdążył. Nowela, po uchwaleniu przez Sejm i Senat, trafiła do Kancelarii Prezydenta 9 kwietnia, 10 - już nie żył.
Marszałek to oczywiście wie. Nie rozumiem, po co prawi prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu po śmierci takie niezręczne złośliwości.