http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Ukraiński parlament się bije i ratyfikuje umowę z Rosją

bw
2010-04-27, ostatnia aktualizacja 2010-04-27 09:58

W sali plenarnej rozpylono gaz, a deputowani ukraińskiej opozycji rzucali jajkami w przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna
W sali plenarnej rozpylono gaz, a deputowani ukraińskiej opozycji rzucali jajkami w przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna
Fot. GLEB GARANICH REUTERS

W ukraińskim parlamencie wybuchły we wtorek rano przepychanki zwolenników i przeciwników zbliżenia z Rosją. Poszło o Flotę Czarnomorską

Przepychanki w ukraińskim parlamencie
Fot. Efrem Lukatsky AP
Przepychanki w ukraińskim parlamencie
Przepychanki w ukraińskim parlamencie
Fot. GLEB GARANICH REUTERS
Przepychanki w ukraińskim parlamencie
W parlamencie w Kijowie powinna się była odbyć dziś rano debata o ratyfikacji układu o przedłużeniu pobytu rosyjskiej Floty Czarnomorskiej w Sewastopolu na ukraińskim Krymie. Zwolennicy byłej premier Julii Tymoszenko i byłego prezydenta Wiktora Juszczenki uważają, że umowa ogranicza suwerenność Ukrainy i jest dowodem na to, że prezydent Wiktor Janukowycz chce podporządkować Ukrainę Rosji.

W trakcie debaty posłowie sprzeciwiający się nowej umowie zablokowali trybunę i zaczęli skandować hasła popierające niepodległość Ukrainy - ich zdaniem zagrożoną.

Ktoś wniósł również na salę obrad świecę dymną, która na kilkanaście minut całkowicie zakryła salę obrad. W tym czasie jedna z posłanek popierających prezydenta Janukowycza krzyczała ledwo widoczna przez dym: - Zwalczymy nacjonalizm! Nie pozwolimy na powrót Juszczenki i Tymoszenko!

Wśród ciągle wiszącego nad salą dymu posłowie ostatecznie ratyfikowali umowę o Flocie Czarnomorskiej. Gdy przewodniczący obrad odczytywał wyniki głosowania, dwóch ochroniarzy trzymało nad jego głową parasole chroniąc go w ten sposób przed trafieniem go np. jajkami.

Od rana trwają też przepychanki na ulicach w centrum Kijowa. Milicja próbuje rozdzielać dwie wielkie grupy demonstrantów zwolenników i przeciwników obecnego prezydenta. Zablokowane jest centrum miasta.

Nowa umowa z Rosją przedłuża obecność rosyjskich okrętów w ukraińskich portach nawet do 2047 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':