Czy zaanga¿uje siê pan w kampaniê Grzegorza Napieralskiego, np. bêdzie pan je¼dzi³ po Polsce?
W³odzimierz Cimoszewicz, b. premier, senator niezale¿ny: - W kampaniê pana Napieralskiego nie bêdê siê anga¿owa³. Bo choæ jako wyborca jestem zak³opotany spodziewan± tre¶ci± karty do g³osowania, nie uwa¿am obecnego szefa
SLD za polityka dostatecznie dojrza³ego.
Tomasz Na³êcz i Marek Borowski, ludzie lewicy o du¿ym autorytecie, o kandydowaniu Napieralskiego na prezydenta mówi±: to fatalny pomys³. Pan co o tym s±dzi? - Moim zdaniem SLD nie musia³ zg³aszaæ kandydata. Zwyciê¿y³ inny pogl±d. W takim wypadku jest rzecz± naturaln±, ¿e przewodnicz±cy partii bierze na siebie odpowiedzialno¶æ. I zwi±zane z ni± ryzyko.
Na jaki wynik mo¿e liczyæ Napieralski? Taki, jaki dzi¶ ma SLD, czyli 6-8 proc.? A co bêdzie, je¶li nie dostanie w wyborach nawet tylu g³osów? - Moim zdaniem on ma niewielkie szanse w wyborach prezydenckich. Ale nie ma sensu wró¿enie z fusów i typowanie konkretnego wyniku. On zale¿y tak¿e od rywali. Je¶li bêd± pope³niali b³êdy, czê¶æ rozczarowanych wyborców mo¿e przenie¶æ swoje poparcie na kandydatów z drugiej linii.
Jak siê ta kandydatura przys³u¿y lewicy - pomo¿e w jej jednoczeniu? - Nie przewidujê ¿adnych skutków dla szerzej pojmowanej lewicy. Notabene sytuacja jest ju¿ tak z³a, ¿e w³a¶ciwie nie ma kto siê jednoczyæ.