http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Więcej demokracji w unijnej dyplomacji

tobi
2010-04-23, ostatnia aktualizacja 2010-04-22 15:55

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton chce tak budować korpus dyplomatyczny UE, by nie był zbyt zdominowany przez największe kraje wspólnoty.

Catherine Ashton, 2 grudnia 2009 r.
Fot. YVES HERMAN REUTERS
Catherine Ashton, 2 grudnia 2009 r.
Nowy korpus dyplomatyczny UE, który przewiduje traktat lizboński, ma zacząć powstawać jeszcze przed końcem czerwca tego roku. Kraje Unii toczą spory o strukturę jego kierownictwa, bo to m.in. ona przesądzi, jak duży głos w sprawach przyszłej dyplomacji będą miały kraje członkowskie i do jakiego stopnia będzie ona zdominowana przez największych graczy.

Szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton zaproponowała wczoraj krajom członkowskim, że będzie rządzić dyplomacją wspólnie z trzema podległymi jej dyrektorami. To duża zmiana w porównaniu z wcześniejszymi planami, w których Ashton miał pomagać wyłącznie jeden potężny sekretarz generalny, którym - to niemal pewne - zostanie Francuz. Mniejsze kraje UE buntowały się, bo oznaczałoby to - jak przekonywały - oddanie wspólnej dyplomacji wyłącznie w brytyjsko-francuskie ręce.

Niewykluczone, że dla zażegnania obaw nowych krajów UE jednym z trzech pomocników Ashton zostanie dyplomata z Europy Środkowej. - Może Węgier albo Polak - spekulują brukselscy eurokraci. Jednak wedle innych spekulacji Polak może zająć inne prestiżowe stanowisko - szefa Komitetu Politycznego i Bezpieczeństwa (także podlega Ashton). Wśród kandydatów wymieniany jest Maciej Popowski, obecny szef gabinetu politycznego przewodniczącego Parlamentu Europejskiego Jerzego Buzka.

Natomiast Polka Agnieszka Skuratowicz będzie od 1 maja pracować w gabinecie przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barrosa (wcześniej pracowała u Ashton). Będzie zajmować się sprawami gospodarczymi oraz kontaktami z Polską.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':