http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Francja pracuje nad zakazem burek

IAR, mc
2010-04-21, ostatnia aktualizacja 2010-04-21 19:06

Rząd francuski zamierza wprowadzić całkowity zakaz noszenia tak zwanych burek, czyli kobiecych strojów kryjących twarz. Nicolas Sarkozy uważa, że stroje te "są sprzeczne z pojęciem godności kobiety".

Na ulicach Marsylii można czasami zobaczyć kobietę w burce
Fot. CLAUDE PARIS AP
Na ulicach Marsylii można czasami zobaczyć kobietę w burce
ZOBACZ TAKŻE
Prace nad ustawą zakazującą noszenia tak zwanych burek i innych strojów kryjących twarz, zapowiedział na konferencji prasowej rzecznik rządu Luc Chatel. Rzecznik nie ukrywał, że nie wszyscy ministrowie chcieli całkowitego zakazu. Istniała też propozycja, by kobiety w burkach nie mogły wchodzić tylko do urzędów, szkół, na pocztę lub do banków. Spór rozstrzygnął prezydent Sarkozy, który- jak powiedział rzecznik- sformułował trzy reguły będące fundamentem przyszłej ustawy.

Według pierwszej z podanych przez Sarkozego wytycznych, "zakaz musi obowiązywać we wszystkich miejscach publicznych, bo godność kobiet musi być chroniona wszędzie".

Druga reguła to konieczność przekonania Francuzów, że ustawa nie jest wymierzona przeciwko żadnej grupie religijnej. Dlatego rzecznik rządu podkreślał, że islam nie nakazuje kobietom ukrywania twarzy.

Jako trzecią zasadę Luc Chatel wymienił potrzebę, by tak ważną ustawę poparły również partie opozycji.

Projekt ustawy, która już wywołuje we Francji gorące dyskusje, zostanie przekazany do parlamentu w maju.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':