Blisko 70 proc. Niemców jest zdania, że stosunki z Polską są dobre lub nawet bardzo dobre - pisze
dziennik, powołując się na sondaż przeprowadzony tuż po katastrofie pod Smoleńskiem. Z badań wynika również, że 84 proc. Niemców chciałoby, by stosunki z Polską osiągnęły ten sam poziom zażyłości co z Francją. Większość obywateli nie miałaby nic przeciwko pracy pod kierownictwem polskiego szefa czy też wydaniu za Polaka córki.
Dziennik zestawia te wyniki z badaniami w Polsce: tylko 14 proc. Polaków uważa
Niemcy za zagrożenie - 20 lat temu (tuż po zjednoczeniu kraju) strach odczuwało 88 proc. Polaków, a sześć lat temu 45 proc.
"Welt" pisze również, że tragedia pod Smoleńskiem, z powodu której Polska pogrążyła się w żałobie, zwróciła uwagę Niemców na sąsiada. "Budzi zdumienie to, że tylu Polaków żyje wśród nas i nie wywołuje to żadnych napięć. 400 tys. obywateli z polskim obywatelstwem, jak i Niemcy z polskimi korzeniami od dawna są częścią niemieckiego społeczeństwa" - pisze "Welt". Przy okazji podaje wyniki innych badań, wedle których Polacy są najlepiej wykształconą grupą spośród wszystkich imigrantów: prawie 40 proc. ma wyższe wykształcenie, a 22 proc. średnie.