Przyznanie Lechowi Kaczyńskiemu honorowego obywatelstwa Warszawy to honor dla wszystkich, którzy polegli z prezydentem - podkreślił w czwartek podsekretarz stanu w prezydenckiej kancelarii Andrzej Duda.
Duda, który odebrał odznakę i akt nadania honorowego obywatelstwa podkreślał, że
Lech Kaczyński wielokrotnie okazywał swoje przywiązanie do Warszawy, nawet, gdy mieszkał w Trójmieście. - Pan prezydent był warszawiakiem, jest warszawiakiem i będzie warszawiakiem, niezależnie od tego, gdzie będzie przebywał - powiedział Duda.
We wniosku o nadanie honorowego obywatelstwa prezydentowi Kaczyńskiemu, jaki w poniedziałek przygotowany został przez radnych wszystkich klubów, podkreślono że był on wzorowym mężem stanu i patriotą, który do końca pozostał wierny swoim ideałom ujawnienia prawdziwej historii Narodu Polskiego.
Przypomniano także, że jako prezydent stolicy doprowadził do otwarcia Muzeum Powstania Warszawskiego.
Tytułem zasłużonych dla Warszawy zostali wyróżnieni m.in. szef prezydenckiej kancelarii Władysław Stasiak i sekretarz stanu Paweł Wypych, którzy także zginęli w katastrofie pod Smoleńskiem.
Godność "honorowy obywatel Warszawy" to najwyższa forma uznania, jaką mogą przyznać władze miasta. Lech Kaczyński w latach 2002 - 2005 był prezydentem stolicy. Wraz z małżonką i 95 innymi osobami zginął w sobotniej katastrofie samolotu koło Smoleńska.