Rangi temu wydarzeniu nada przede wszystkim przyjazd wielu znakomitych polityków - zwłaszcza prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy, który dotychczas jeszcze polski nie odwiedził. Do Polski przyjedzie również prezydent Rosji
Dmitrij Miedwiediew, prezydent Francji Nicolas Sarkozy, kanclerz Niemiec
Angela Merkel, prezydent Ukrainy , Vaclav Klaus, być może również Gordon Brown - pomimo tego że jest w środku kampanii wyborczej. Najciekawsze będzie jednak spotkanie prezydenta Miedwiediewa z prezydentem Gruzji Michaiłem Saakaszwilim.
Dzięki temu, że te głowy państw przyjadą pogrzeb Lecha Kaczyńskiego wydarzenie będzie relacjonowane we wszystkich telewizjach światowych, i to na pewno nie drobnymi migawkami, ale porządnymi materiałami dziennikarskimi. Tam, gdzie pojawiają się te postaci, ma miejsce jedno z najważniejszych wydarzeń dnia - podsumowuje Roman Imielski.