"Decyzja zapadła, że tym miejscem najbardziej godnym jest Wawel, żeby spoczął tam razem z tymi, którzy się zasłużyli dla dobra naszej ojczyzny" - uzasadnił. Kardynał podkreślał zwłaszcza dramatyczne okoliczności śmierci prezydenta. "Zginął po bohatersku, można by powiedzieć"
Prezydent wraz z żoną spocznie w krypcie Piłsudskiego. Na Wawelu pochowali są między innymi Stefan Batory, Zygmunt III Waza, Jan III Sobieski oraz książę Józef Poniatowski. Miejsce spoczynku znaleźli tam także Józef Piłsudski, kardynał Adam Sapieha, Tadeusz Kościuszko i Władysław Sikorski. Oprócz przywódców Polski leżą tam także wielcy polscy romantycy, między innymi Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki.
W sprawie pochówku prezydenta przedstawiciele kościoła kontaktowali się już z Jarosławem Kaczyńskim i przedstawicielami władzy. Wszyscy byli zainteresowani.
Jednocześnie kardynał zaapelował, by zgodnie z prośbą marszałka Komorowskiego zostawić partie i ugrupowania polityczne i nie wywoływać dookoła tej decyzji niepotrzebnych kontrowersji.
Msza święta jest przewidziana na niedzielę na godzinę 14 Obecny będzie prezydent Rosji
Dmitrij Miedwiediew, prezydent Litwy Dalia Grybauskaite, prezydent Czech Vaclav Klaus oraz kanclerz Niemiec
Angela Merkel. Obecni będą także przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy oraz sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen. Departament Stanu
USA zapowiada wysłanie "delegacji wysokiego szczebla" na pogrzeb, choć nie wskazuje nikogo konkretnego.
Kontrowersje wokół pochówku na Wawelu Nie wszyscy popierają pomysł pochowania prezydenta na Wawelu. Dzisiaj o 20.00 pod Kurią Biskupią w Krakowie przy ulicy Franciszkańskiej 3 protestowało około 300 osób.
Przeciwnicy tego pomysłu organizowali się przez internet. Powołana na portalu społecznościowym
Facebook grupa "Nie dla pochowania Kaczyńskich na Wawelu" w godzinę po założeniu liczyła ponad 700 członków i nadal rośnie
Kategorycznie sprzeciwiał się temu profesor Andrzej Romanowski. Wskazał, że na Wawelu nie leży żaden polski prezydent.
Lech Kaczyński nie jest jego zdaniem postacią formatu marszałka Józefa Piłsudskiego, a nawet on nie spoczął w krypcie wawelskiej z żoną.
Zanim oficjalnie ogłoszono miejsce pochówku prezydenta Kaczyńskiego ostrożność zalecał biskup Tadeusz Pieronek. Jego zdaniem decyzja była podyktowana impulsem. "W katedrze leżą królowie, królowe, ale nie ma prezydenta. Prezydenci są chowani w stolicy, a stolica została przeniesiona do Warszawy i to jest naturalne miejsce spoczynku prezydenta." - powiedział
Entuzjazmu za to nie kryje Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa. "Chowamy osobę uosabiającą majestat Rzeczypospolitej,prezydenta, który zginął tragicznie podczas pełnienia obowiązków" powiedział. jednocześnie uspokaja, że Kraków jest przygotowany na tak ogromną operację logistyczną.
"Ufam, że całe społeczeństwo, zwłaszcza Krakowa, przyjmie tę decyzję zezrozumieniem, a moim pragnieniem jest, aby ten pogrzeb i to miejsce przyczyniłosię do zjednoczenia wszystkich ludzi dla dobra naszego społeczeństwa i dlapokoju" - podkreśla kardynał i dodaje, że Lech Kaczyński, choć urodził się w Warszawie bardzo kochał Kraków.