W katastrofie lotniczej zginął Prezydent Rzeczypospolitej
Lech Kaczyński wraz z małżonką. Zginęli wicemarszałkowie Sejmu i Senatu, ministrowie, posłowie i senatorowie wszystkich klubów parlamentarnych, generałowie i biskupi. Zginęli pełniąc swą służbę publiczną na rzecz dobra wspólnego, jakim jest Polska. Zginęli w drodze na uroczystości w Katyniu, gdzie 70. lat temu ginęły tysiące polskich oficerów w imię zasady, że miłość ojczyzny żąda czasami ofiary najwyższej. Dzisiaj w obliczu naszego narodowego dramatu jesteśmy razem. Dziś nie ma podziału na lewicę i prawicę. Różnice poglądów i wyznania nie mają znaczenia. Dziś jesteśmy razem, stojąc wobec wielkiego dramatu, w obliczu śmierci wielu ludzi. Łączymy się w bólu z rodzinami ofiar i w trosce o dalsze losy osieroconej przez nich Ojczyzny. Szanowni Państwo! Drodzy Rodacy! Artykuł 131 konstytucji nakłada na Marszałka Sejmu obowiązek zapewnienia ciągłości władzy Prezydenta - głowy państwa polskiego. W ramach tych obowiązków, które dziś na mnie spadły, ogłosiłem w całym kraju tygodniową żałobę narodową. Połączmy się wszyscy w żałobie zarówno w wymiarze oficjalnym, jak i prywatnym, w wymiarze przeżycia wspólnotowego jak i indywidualnego - tak po ludzku, z głębi współczującego serca. Moim obowiązkiem jest wyznaczenie w ciągu dwóch tygodni terminu wyborów Prezydenta, które muszą się odbyć nie później niż 60 dni od daty ich ogłoszenia. Zamierzam to uczynić po konsultacjach z wszystkimi klubami parlamentarnymi. Wszystkim, którzy zginęli w strasznej katastrofie koło Smoleńska, swoje serdeczne myśli, modlitwy oraz wyrazy osobistego współczucia kieruję do bliskich ofiar, w tym do Rodziny Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, do jego Matki, Córki i Brata. W tych trudnych dniach dla naszej Ojczyzny bądźmy wszyscy razem.