Polskę spotkało wielkie nieszczęście [wideo]
10.04.2010
, aktualizacja: 10.04.2010 19:42
Adam Michnik (Fot. Wojciech Surdziel / AG)
Prezydent RP, kwiat polityki polskiej zginęli w tragicznej katastrofie. Od tego dnia słowo Katyń będzie po raz drugi oznaczać polskie nieszczęście.
To jest największy dramat, którym zły los naznaczył naszą ojczyznę od czasu katastrofy lotniczej gen. Władysława Sikorskiego.
Łączymy się w bólu z najbliższymi prezydenta RP i jego żony; najbliższymi wszystkich ofiar tej strasznej tragedii.
Ten żal powinien być wspólny, ponadpartyjny i ponadpolityczny.
Ponad partyjna i ponadpolityczna powinna być teraz nasza wspólna odpowiedzialność za Polskę. Polska musi pozostać państwem stabilnym i przewidywalnym.
Lech Kaczyński naznaczył polską historię całą swoją biografią. Historycy sporządzą bilans Jego dokonań. Dziś nie jest moment na żadne oceny wyważone. Dziś jest czas na żal i dobrą pamięć. Lech Kaczyński służył polskiej niepodległości, wolności od marca 1968 r. Często powtarzał, że wtedy wybrał drogę sprzeciwu przeciw dyktaturze i tę Jego decyzję będę zawsze wspominał z wielkim szacunkiem i sentymentem.
Nierzadko różniliśmy się - także w ostatnich latach - w ocenach zdarzeń politycznych. Wszelako zawsze myślałem o Lechu Kaczyńskim z szacunkiem dla Jego patriotyzmu. I te myśli towarzyszą mi od chwili gdy usłyszałem tę straszną wiadomość o katastrofie lotniczej.
Lech Kaczyński był człowiekiem prawym, życzliwym, rozumnym. I był człowiekiem szalenie sympatycznym, czego nierzadko doświadczałem. I takim będę Go pamiętać.
Łączymy się w bólu z najbliższymi prezydenta RP i jego żony; najbliższymi wszystkich ofiar tej strasznej tragedii.
Ten żal powinien być wspólny, ponadpartyjny i ponadpolityczny.
Ponad partyjna i ponadpolityczna powinna być teraz nasza wspólna odpowiedzialność za Polskę. Polska musi pozostać państwem stabilnym i przewidywalnym.
Lech Kaczyński naznaczył polską historię całą swoją biografią. Historycy sporządzą bilans Jego dokonań. Dziś nie jest moment na żadne oceny wyważone. Dziś jest czas na żal i dobrą pamięć. Lech Kaczyński służył polskiej niepodległości, wolności od marca 1968 r. Często powtarzał, że wtedy wybrał drogę sprzeciwu przeciw dyktaturze i tę Jego decyzję będę zawsze wspominał z wielkim szacunkiem i sentymentem.
Nierzadko różniliśmy się - także w ostatnich latach - w ocenach zdarzeń politycznych. Wszelako zawsze myślałem o Lechu Kaczyńskim z szacunkiem dla Jego patriotyzmu. I te myśli towarzyszą mi od chwili gdy usłyszałem tę straszną wiadomość o katastrofie lotniczej.
Lech Kaczyński był człowiekiem prawym, życzliwym, rozumnym. I był człowiekiem szalenie sympatycznym, czego nierzadko doświadczałem. I takim będę Go pamiętać.
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










