http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dymek tylko w zamkniętej palarni

kawi, ape, pap
2010-04-09, ostatnia aktualizacja 2010-04-08 19:39

Będzie zakaz palenia, ale właściciele restauracji, kawiarni czy pubów mogą wydzielić sale do palenia - zdecydował Sejm. Palarni nie będzie w szkołach, przychodniach i szpitalach


Fot. Dominik Sadowski / AG
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Palenie w klubach powinno być...

Całkowicie zakazane
Ograniczone do jednej, oznaczonej sali
Całkowicie dozwolone
Nie interesuje mnie to

Takie zapisy przegłosowali wczoraj posłowie, przyjmując większość senackich poprawek do tzw. ustawy antynikotynowej. Za było 389 posłów, przeciw tylko 26.

Pierwotny projekt (posłów PiS popieranych przez PSL i rząd) był bardzo radykalny - zakładał całkowity zakaz palenia nie tylko w restauracjach pubach i klubach, ale nawet kilka metrów od wejścia. Do tego rząd planował m.in. zakaz produkcji i dystrybucji e-papierosów, czyli elektronicznych inhalatorów nikotynowych.

Ale gdy Konfederacja Pracodawców Polskich ostrzegła, że to grozi plajtą wielu lokali i zwiększeniem bezrobocia, Sejm - z inicjatywy posłów Platformy - ustawę zliberalizował. Potem, pod koniec marca, znów nieco zaostrzyli ją senatorowie i wczoraj posłowie się z nimi zgodzili.

Przyjęta ustawa ma zaostrzyć zasady tworzenia pomieszczeń dla palących w restauracjach. Taka sala będzie mogła powstać tylko w lokalu z co najmniej dwoma pomieszczeniami (musi być odpowiednio zabezpieczona - zamknięta i wentylowana, żeby dym nie przedostawał się do innych sal).

Właściciele restauracji, pubów czy klubów, którzy mają tylko jedną salę lub lokal mniejszy niż 100 m kw., będą mogli wybudować palarnię gdzieś w pobliżu albo np. w piwnicy (w załączniku zdefiniowano palarnię jako pomieszczenie trwale oddzielone od pozostałych izb, zamknięte, wyposażone w drzwi zamykane automatycznie, z wentylacją i systemem specjalistycznych filtrów).

Sejm poparł wczoraj kilka innych poprawek Senatu, m.in. precyzujących, w jakich miejscach palarnie będą mogły powstać. Wymieniono hotele, obiekty służące obsłudze podróżnych. Nie będzie można ich tworzyć w szkołach, przychodniach i szpitalach (całkowity zakaz palenia).

Ustawa antynikotynowa wprowadza również zakaz palenia w środkach transportu publicznego (także w taksówkach i samochodach służbowych), w publicznych miejscach przeznaczonych do wypoczynku i zabawy dzieci oraz na przystankach komunikacji miejskiej.

Nieumieszczenie informacji o zakazie sprzedaży wyrobów tytoniowych osobom niepełnoletnim ma być zagrożone grzywną.

Sejm odrzucił natomiast poprawkę senatorów, wedle której wyrobami tytoniowymi są m.in. e-papierosy.

Przyjęto też zmiany związane z reklamą wyrobów tytoniowych. Zabronione będzie m.in. "rozpowszechnianie komunikatów, wizerunków marek wyrobów tytoniowych lub symboli z nimi związanych" oraz ich promocja (np. publiczne rozdawanie, organizowanie degustacji).

Żeby ustawa weszła w życie, musi ją teraz podpisać prezydent.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':