Zwiększenie inwestycji zapowiada 34 proc. firm. To 3 proc. mniej niż w 2009 r. Zarazem tylko 7 proc. firm zapowiada zmniejszenie wydatków. Wciąż jednak przedsiębiorcy obawiają się ryzyka inwestycji.
- Ale co ważne, wzrost inwestycji deklarują duże firmy - podkreśla Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka Lewiatana. W tym roku 45 proc. z nich chce inwestować więcej. To 6 proc. więcej niż w ub. roku. A to właśnie duże firmy realizują ponad połowę wartości inwestycji w całym sektorze przedsiębiorstw.
Mniej skłonne do inwestowania są małe i średnie firmy, a najgorzej sytuacja wygląda w mikroprzedsiębiorstwach. Tylko 24 proc. z nich planuje zwiększenie inwestycji w tym roku. Oznacza to spadek aż o jedną trzecią.
Jak wyjaśnia Starczewska-Krzysztoszek, duże firmy działają w oparciu o strategię i prognozy na dwa-trzy lata. Mniejsi przedsiębiorcy podejmują takie decyzje na bieżąco. Teraz czekają na wzrost zapotrzebowania na ich towary czy usługi.
Najbardziej optymistycznie w przyszłość patrzą eksporterzy - 46 proc. planuje zwiększyć inwestycje.
Przemysł to jedyny sektor, który deklaruje wzrost inwestycji w tym roku. Zwiększyć wydatki chce 39 proc. firm, czyli 2 proc. więcej niż rok temu.
Z kolei hotele i
restauracje zdecydowanie ograniczają wydatki. O ile w 2009 r. więcej inwestowało 56 proc. z nich, w tym zapowiada to zaledwie 16 proc.
Również przedsiębiorstwa zajmujące się obsługą
nieruchomości i firm w tym roku nie chcą wydawać pieniędzy na inwestycje.
