http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Maoiści zabijają w Indiach policjantów

WR
2010-04-06, ostatnia aktualizacja 2010-04-06 18:47

75 hinduskich policjantów zginęło, a 7 zostało rannych, gdy ich konwój wpadł we wtorek w zasadzkę przygotowaną w dżungli przez duży oddział maoistowskich partyzantów.

Policjanci wysłani w region wschodnich Indii, gdzie maoistowska partyzantka jest aktywna
Fot. Sucheta Das AP
Policjanci wysłani w region wschodnich Indii, gdzie maoistowska partyzantka...
Atak miał miejsce w obwodzie Dantewara we wschodnim stanie Chhattisgarh, jednej z twierdz rebeliantów kontrolujących obszary wiejskie na ponad 30 proc. terytorium kraju. To największa porażka sił rządowych od czasu, gdy w zeszłym roku podjęły one operację przeciwko maoistom (trzy lata temu rebelianci zabili 55 funkcjonariuszy). Ich oddziały ukrywają się w porośniętych tropikalnym lasem górach, korzystają ze wsparcia sympatyzujących z nimi biednych chłopów. To właśnie oni ponoszą największe ofiary w trwającym od 40 lat konflikcie, w ciągu ostatnich siedmiu lat zginęło ich prawie 3,5 tys. Zdaniem władz w tym samym okresie siły rządowe i partyzanci ponieśli podobne straty - po blisko 1,5 tys. zabitych.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':