Sąd rejonowy w Zielonej Górze uznał za winnego poznańskiego rapera Peję. Za swoje zachowanie podczas wrześniowego koncertu będzie musiał między innymi zapłacić 6 tysięcy złotych grzywny i pokryć koszty procesu
Do skandalu doszło w trakcie koncertu "RAP GRA II", który był jedną z głównych atrakcji zielonogórskiego Winobrania. W czasie swojego występu raper Peja najpierw naubliżał jednemu z widzów, a później zaczął zachęcać publiczność, aby rozprawiła się z chłopakiem.
Pobicie 15-latka z Żagania zgłosił policji jego ojciec.
Podczas poprzedniej rozprawy muzyk wyraził ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji i przeprosił pokrzywdzonego nastolatka. Tłumaczył swoje zachowanie "stresującą sytuacją, podczas której nie zapanował nad emocjami".
Pełnomocnik pokrzywdzonego domagał się 15 tysięcy odszkodowania. Poznańskiemu raperowi groziła kara do nawet trzech lat więzienia.